Hala Targowa we Wrocławiu – 4 najlepsze miejsca dla smakoszy - KUKBUK

Hala Targowa we Wrocławiu – 4 najlepsze miejsca dla smakoszy

Hala Targowa tętni życiem od poniedziałku do soboty. W stoiskach można znaleźć mnóstwo świeżych warzyw, szeroki wybór mięs i przekąsek. Przedstawiamy cztery najlepsze miejsca dla największych smakoszy.

Tekst i zdjęcia: Ania Stachów

hala 6

Pata Negra

Szukacie dobrego adresu z hiszpańską szynką? Koniecznie wpadnijcie do Aleksandry Filipiak i Alejandra Capdevili. Ci koneserzy hiszpańskich wyrobów długo dojrzewających z pewnością polecą wam jamón ibérico. Ten produkt klasy gourmet zdobył miano niepodważalnego hiszpańskiego tapas numer jeden za głęboki i złożony aromat. Sekret jego wyjątkowości tkwi w wieprzowinie pozyskiwanej z mięsa świń rasy iberyjskiej, które od urodzenia do momentu uboju żyją na wolności, w dębowych lasach. Można tutaj również kupić polędwicę (lomo), chorizo, salchichón, kaszankę, słoninę oraz sery. Na miłośników tych ostatnich czekają gatunki z mleka owczego, koziego i krowiego z wyszukanych regionów, nawet mercadal pochodzący z najmniejszej hiszpańskiej wyspy Minorki. Odwiedzając stoisko, koniecznie trzeba zobaczyć, jak Alejandro z wielką klasą kroi jamón ibérico na cieniutkie plasterki i zaprasza niespieszących się przechodniów do skosztowania.

pata negra 2

Pan Pedro

Tuż obok hiszpańskich wspaniałości w gościnę zaprasza Pedro Gomes, który nakarmi was produktami pochodzącymi z upraw ekologicznych wprost z Portugalii. Tę przygodę trzeba zacząć od sardynek, tak bardzo ukochanych przez stałych klientów. Pedro wie, że tych rybek nigdy nie może zabraknąć. Następnie do koszyczka poleca zapakować oliwę Alfandagh o 0,2-procentowej kwasowości, z owocowym aromatem z nutami jabłek, bananów, orzechów i pieprzu. Potem wspomina o doskonałej przekąsce do wieczornych spotkań w towarzystwie – łubinie. Przechadzając się radośnie wśród półek, wskazuje kolejno na takie znakomitości jak kawa Delta oraz długo dojrzewające sery owcze madre de água. Tym, którzy lubią słodkości, rekomenduje dżem jabłkowy z porto i ananasem, a także paprykowy z czterema rodzajami pieprzu i cukiniowy z migdałami. Klienci Hali Targowej mijający portugalskie stoisko ostrożnie popatrują na unoszące się nad ich głowami płaty suszonego dorsza, które Pedro poleca dwa razy opłukać w wodzie i przyrządzić na ciepło.

pan pedro 6 - z fb

Turecki Market

Fikret Onbaşlı przyjechał wraz z rodziną do Polski z uwagi na córkę, która rozpoczęła studia we Wrocławiu. Równie szybko jak o przeprowadzce zapadła decyzja o otwarciu stoiska w Hali Targowej, gdzie odwiedzający mogą zanurzyć się w tureckich smakach wprost z Istambułu. Fikret to jeden z tych sprzedawców, których słychać w każdym kącie hali. Zachęca wszystkich do posmakowania stawiającej na nogi tureckiej herbaty podawanej w tulipanku na małym talerzyku oraz kawy, której aromat czuje się jeszcze kilka godzin po wypiciu. Przy stoisku są dwa krzesełka, w sam raz, by przycupnąć i odbyć krótką rozmowę z Fikretem, który optymizmem, otwartością i szerokim uśmiechem zdobywa serca będących tu pierwszy raz klientów. Zaprasza do skosztowania tureckich specjałów: chałwy, kiełbas, serów owczych, wykwintnych oliw i swojego ulubionego składnika w sałatkach – syropu z morwy.

turecki market

Cafe Targowa

Cafe Targowa mieści się na niespełna ośmiu metrach kwadratowych – mimo tej skromnej powierzchni nieoficjalnie została okrzyknięta obowiązkową atrakcją turystyczną Wrocławia. Ta wyjątkowość wynika przede wszystkim z możliwości skosztowania kawy przygotowanej przez Filipa Kucharczyka, mistrza świata w parzeniu alternatywną metodą aeropress, który od ósmej rano wita szerokie grono swoich stałych klientów pytaniem: „To co zawsze?”. Jego pasja narodziła się kilka lat temu, gdy po raz pierwszy napił się idealnej, spełniającej jego oczekiwania kawy. Postanowił rozwijać się w tym kierunku, by oferować innym doskonały smak w przystępnej cenie. Potwierdza to swoim działaniem, gdyż kawę ze świeżo palonych ziaren o najwyższej punktacji w skali specialty można kupić tutaj już od 7 złotych. Do kolejki każdego dnia ustawiają się studenci, profesorowie, mieszkańcy i turyści, bez względu na wiek, gdyż wiedzą, że otrzymają kawę od najlepszych baristów z najlepszych ziaren.

A wy, jakie miejsca we wrocławskiej Hali Targowej macie na swojej liście punktów obowiązkowych do odwiedzenia? Czekamy na wasze sugestie, gdzie powinniśmy zajrzeć następnym razem!

cafe targowa-5
  • Takie hale i ryneczki to wspaniałe miejsca, w każdym mieście, w którym jestem szukam ich i koniecznie muszę tam zajrzeć 🙂

  • Agnieszka jaśkiewicz

    Kawa zdecydowanie najlepsza we Wrocławiu. Latem warto dobrać do niej drożdżówkę z jagodami (nie z dżemem, z jagodami!) z cukierni w Hali 🙂

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: