5 miejsc na kawę w Warszawie - KUKBUK

5 miejsc na kawę w Warszawie

O ile w tygodniu czasu starcza zwykle tylko na szybki łyk espresso przy kontuarze, w weekend częściej celebrujemy kawowy rytuał: rozsiadamy się z gazetą przy parującej filiżance i leniwie skubiemy ciastko. Prezentujemy wam dzisiaj nasz subiektywny wybór pięciu najlepszych stołecznych kawiarni.
5 miejsc na kawę w Warszawie

Deszczowy weekend to najlepsza okazja na kawowe wycieczki po mieście. Gdy wybieramy kawiarnię, nie liczą się kredowe tablice z menu, brodaci bariści ani trendy, mierzone ilością zdjęć na Instagramie. Najważniejsze jest to, co dostaniemy w filiżance. Gdzie iść na kawę w Warszawie?

 

Filtry

Cafe Filtry, ukryte na Starej Ochocie, to kawiarnia bez zadęcia. Ziarna zawsze pochodzą z małych palarni, bariści chętnie dzielą się wiedzą na temat metod parzenia, a niewymuszona atmosfera pozwala skupić się na czytanej gazecie.

 

Fabryczna

Dobrze zakończyć tutaj spacer po Powiślu. Spokojna kawiarnia, w której łatwo przestawić się w niespieszny weekendowy tryb. Do kawy, parzonej metodami klasycznymi lub alternatywnymi, zjecie tu porządne kanapki i pyszny sernik z palonym masłem.

 

Relaks

Relaks na Dąbrowskiego to miejsce kultowe. Dobrze się tu pracuje i odpoczywa, na ścianach wiszą plakaty polskich artystów, a kawa zawsze pochodzi z małych polskich palarni. Po kawowej przerwie warto wpaść do znajdującego się tuż obok sklepu Reset, pełnego perełek polskiego wzornictwa.

 

Kofi Brand

Kofi Brand to mała palarnia kawy zlokalizowana w praskim Soho Factory. Dowiecie się tu wszystkiego na temat ziaren i metod palenia, napijecie doskonałej kawy i zrobicie zakupy, żeby w razie niepogody delektować się najlepszą kawą także w domu.

 

U Krawca

Grochowska perełka, ukryta na niepozornej ulicy Siennickiej, w dawnym zakładzie krawieckim. Nikt nie spojrzy tu na was krzywo, gdy zamówicie americano, a drip i chemex też będą na medal. Na zagryzkę znajdziecie tu wspaniałe ciasta (waszej uwadze polecamy zwłaszcza tort red velvet) i domowe drożdżówki.

 

W tych kawiarniach najczęściej ładujemy baterie i wysiadujemy fotele. Na powyższej liście nie ma waszych ulubionych lokali? Czekamy na propozycje, chętnie je poznamy!

  • Milena Lewandowska

    Co prawda mieszkanką Warszawy nie jestem, ale jak w stolicy bywam to zachodzę do Pożegnania z Afryką. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że to sieciówka i że była kiedyś nawet moim rodzinnym mieście – Olsztynie. Bardzo cenie jej wystrój i ogromny wybór kaw. Dodatkowym atutem dla mnie są dla mnie bierki, w które uwielbiam grać z przyjaciółmi. Jak będę kolejny raz w Warszawie to na pewno wybiorę się do jakiejś Waszej propozycji, bo bardzo mnie zachęciliście 🙂

    • Basia Starecka

      Też miło wspominam Pożegnanie z Afryką, to było jedno z pierwszych ciekawych miejsc w Warszawie, gdzie można było umawiać się na randki 😉

© KUKBUK 2017