10 najlepszych Street Foodów w Krakowie - KUKBUK

10 najlepszych Street Foodów w Krakowie

Zapiekanki z Okrąglaka na placu Nowym to nie wszystko, co ma do zaoferowania atrakcyjny Kazimierz.

Zdjęcia: materiały promocyjne restauracji

street food krakow najlepszy

Krakowski Kazimierz wzdłuż i wszerz zadeptują tłumy turystów krajowych i dewizowych, głodnych nie tylko wrażeń – stąd bogata oferta lokalnej gastronomii. Jak to jednak z jedzeniem dla turystów bywa, jest różnie. Wielkie zapiekanki z Okrąglaka na placu Nowym to specjalność dla posiadaczy wyjątkowo odpornych na wstrząsy układów trawiennych. Burgery, skądinąd często świetne, mogły się już przejeść najwytrwalszemu mięsożercy. Dlatego postanowiliśmy wyłuskać dla was 10 perełek kazimierskiego street foodu – szybkich, tanich i pysznych (tak, to możliwe) miejscówek, do wyboru, do koloru. Smacznego!

Andrus Food Truck

ul. św. Wawrzyńca 16, skwer Judah

Maczanka po krakowsku to do niedawna zapomniana kulinarna ikona stolicy Małopolski. W wersji oryginalnej wieprzowina, duszona w nieskończoność z cebulą i kminkiem, jest serwowana z dużą ilością własnego sosu na połowie pszennej kajzerki. W wersji ulicznej duży plaster długo marynowanej i pieczonej karkówki trafia do bułki wraz z ogórkiem i sosem, w wersji podstawowej chrzanowym, ale do wyboru jest sporo ciekawych wariantów, w tym sezonowe, na przykład z czekoladą (sic!) i burakami. Soczyste, syte, doskonałe.

street food krakow najlepszy

Meat & Go

W trakcie przeprowadzki do nowego miejsca

Znakomite kanapki z mistrzowsko przyrządzonym mięsem. Mamy tu wyśmienity pulled pork, wybitną porchettę czy policzki wołowe, wszystko podane w bardzo dobrym jakościowo pieczywie i z przemyślanymi dodatkami. A jako bonus spod lady – kultową kanapkę Reubena z produkowanym w Krakowie pastrami. 1 lipca Meat & Go zamknęło swoje okienko w Okrąglaku, w napięciu czekamy na otwarcie nowego miejsca!

street food krakow najlepszy

Frytki Belgijskie w Krakowie 

ul. św. Wawrzyńca 16, skwer Judah

Nie ma chyba w Krakowie bardziej oblężonego food trucka. I trudno się dziwić, tutejsze frytki to kwintesencja guilty pleasure – dwukrotnie smażone w głębokim tłuszczu, serwowane z autorskimi sosami, potrafią uzależnić. I nie przejmujcie się tłumami, wydawka idzie szybko, a oczekiwanie umila poczucie humoru smażących frytki dżentelmenów.

Yatai 

ul. św. Wawrzyńca 16, skwer Judah

Japoński food truck, który urzekł nas od pierwszego razu, bo akurat na pokładzie był ekstremalnie rzadki w Polsce (i w ogóle w Europie) świeży korzeń wasabi. Na co dzień takich atrakcji raczej się nie spodziewajcie, ale i tak wszystko jest tu świetne: gyoza, tempura i rolki sushi.

street food krakow najlepszy

Szalom Falafel Take Away Israeli Style

ul. Jakuba 21

Miejsce równie zakręcone jak nazwa. W przyziemiu o wielce umiarkowanych walorach estetycznych, sprzyjające slapstickowym sytuacjom – podczas naszej ostatniej wizyty za pracownicą, która na chwilę wyszła na zaplecze, zatrzasnęły się drzwi, a pracownik, który pospieszył jej na pomoc, skakał po lodówce, bo nie był w stanie jej przesunąć… Ale to tylko dodaje uroku: falafel jest tu po prostu obłędny, podobnie jak inne koszerne przysmaki. To oczywiście raj dla wegetarian!

street food krakow najlepszy

Le Pizzette di Rebecca 

ul. Meiselsa 9

Na kilku metrach kwadratowych Włoch Fabio, zawsze w okularach w odjazdowych, kolorowych oprawkach, robi wspaniałe pizzette w formie małych calzone, do których można sobie wybierać dodatki według uznania (my uwielbiamy wędzony ser i anchois). Kupujecie jedną – dostajecie doskonałą przekąskę, dwie – to już lunch czy kolacja. Dobre ciasto i jakościowe składniki sprawiają, że jeśli raz tu przyjdziecie, wrócicie na pewno.

Ambasada Zupy

ul. Mostowa 2

Aż dziw, że tak arcypolskie danie, jakim jest zupa, nie doczekało się wcześniej rozsądnego streetfoodowego podejścia. Moda na zupiarnie się rozkręca – na Kazimierzu są już dwie, obie ciekawe, choć większy wybór i ogólne doznania smakowe każą nam wyróżnić Ambasadę Zupy. Na tablicy około 10 zup do wyboru, w dwóch rozmiarach. Receptury nie są szczególnie szalone, ale coś dla siebie znajdą zarówno zwolennicy rodzimej klasyki (pyszny żur na własnym zakwasie, działająca terapeutyczne cuda pomidorowa z lanym ciastem), jak i odleglejszych inspiracji (marokańska harira). Smacznie i miło.

Curry up!

ul. Krakowska 29

Rewelacyjna, bezkompromisowa wschodnia kuchnia na szybko. Prawdziwym skarbem tego małego lokalu przy ruchliwej ulicy, wolnego od etnicznych ozdobników, jest obsługa – sympatyczna, fachowa, zawsze chętna do tłumaczenia, co w garnkach kipi. A kipią często zmieniające się propozycje – głównie z Indii, ale nie brakuje także inspiracji z Pakistanu, Tajlandii, Wietnamu. Pysznie, sycąco, zwykle pełno – nie obrazilibyśmy się, gdyby zamiast trzech stolików było 30.

street food krakow najlepszy

Jajownia

ul. Dajwór 23

Wiedeń ma Trześniewskiego, Kraków… nie. Jednak kultowy austriacki lokal serwujący wyłącznie kanapki z różnymi pastami to niezły, choć nie wiadomo czy świadomy punkt odniesienia dla Jajowni. Dostaniemy tu kanapeczki i obwarzanki z pastą jajeczną i różnymi dodatkami, od sardynek, przez rzodkiewkę, po truskawki, a także jajecznicę, szakszukę i kilka innych jajecznych propozycji. Ciekawa śniadaniowa alternatywa i, co warto podkreślić, szczególnie przyjazna dla kieszeni.

street food krakow najlepszy

Bagelmama

ul. Dajwór 10

Choć dziś nowojorski, to najbardziej kazimierski ze wszystkich street foodów, wszak z tej właśnie dzielnicy wywodzą się bajgle. Karierę w Stanach zrobiły, gdy jakiś geniusz postanowił posmarować je puszystym, kremowym serkiem i połączyć z innymi dodatkami. W tej postaci, dzięki Bagelmamie, jakiś czas temu wróciły w glorii i chwale do miejsca swojego pochodzenia. Dostaniemy tu bajgle w niezliczonych wariantach – z serkiem i bez, na słono i na słodko. Grzech nie spróbować.

Zdjęcia: materiały promocyjne restauracji

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: