Zelter - KUKBUK

Zelter

Co jest owocem małżeństwa śląsko-warszawskiego? Zelter (po śląsku woda mineralna), bar, bistro, kawiarnia i pub w jednym, niedaleko bytomskiego rynku, za dnia okupowany przez hipsterów z dziećmi, a wieczorem – przez hipsterów bez dzieci. A poważnie: to jest Bytom, więc klienci Zeltra to nie tylko lokalna złota młodzież. Wpadają tu także na przykład strażacy, bo tuż obok Zeltra znajduje się jednostka.

Tekst i zdjęcia: Silesia Smakuje

Bistro Zelter

ul. Strażacka 3a
Bytom

Godziny otwarcia:

pon.: 13:00 – 23:00
wt. – czw.: 12:00 – 23:00
piąt. – sob.: 12:00 – 02:00
niedz.: 12:00 – 23:00

 

przejdź do dużej mapy
zelter recenzja kukbuk

Lokal zajmuje parter kamienicy, jest urządzony prosto, dominują czarne meble i biała cegła na ścianach. Na jednej z nich w oczy rzuca się wielki kapsel z napisem „Zelter”. Okna ozdobione roślinami wpuszczają dużo światła.

 

W menu rządzą burgery, na czele z „czornym jak wongiel” burgerem hajera (czyli górnika), który całkiem niedawno pojawił się w ofercie Zeltra. Wszystkie burgery (a jest ich dwanaście do wyboru) w stu procentach są robione z wołowiny, bułki dostarcza bytomska piekarnia z tradycjami. Kosztują od 15 zł do 18 zł solo, z frytkami od 19 zł do 22 zł. Jest nawet bajtel burger dla dzieci! Spróbowaliśmy hajer burgera z ogórkiem kiszonym, pomidorem, sałatą i cebulą. Niebo w gymbie!

 

Z innych ciekawostek: w Zeltrze zwróciliśmy uwagę na Nacho Libre, czyli ręcznie robione i smażone kukurydziane tortille podawane z gorącym cheddarem, salsą fresca, kwaśną śmietaną, papryczkami jalapeño i szczypiorkiem (20 zł). Coś w sam raz do regionalnych piw, których znawcą jest Arek, właściciel Zeltra, bytomianin. Za to Iza, jego żona, warszawianka, dba o kuchnię i prezentację potraw. Zupę (w naszym przypadku rosół, 8 zł) zjemy tu w słoiku, a bajgla o wdzięcznej nazwie „Wczasy pod gruszą”, z karmelizowaną gruszką i serem pleśniowym (11 zł) – na gustownej deseczce. W ofercie są również klapsznity, czyli kanapki – nasza, o nazwie „MBA”, z grillowanymi pieczarkami i bekonem, awokado, serem i pomidorem (13 zł) smakowała obłędnie! Poza tym można zjeść tu sałatki, makaron, a na słodko – na przykład pancakes i inne desery. Jest też menu dla dzieci, a herbatkę pije się w zeltrowym kubku.

To co, pozdro, Zelter?

staticmap
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: