Modra Kuchnia - KUKBUK

Modra Kuchnia

Reklamuje się hasłem „autorska kuchnia ludowa”. I nie ma w tym przesady ani nadęcia, bo stoją za nim świetny szef i jego szczera kuchnia.

Zdjęcia: Ewa Cieślik-Uniejewska

Modra Kuchnia

Mickiewicza 18/2
Poznań

przejdź do dużej mapy
modra_kuchnia poznan kukbuk

Założycielem Modrej Kuchni jest znany w kręgach smakoszy Szymon Sławiński. Gastronomii uczył się w Westminster Kingsway College, a doświadczenie zdobywał w londyńskim hotelu Ritz oraz u boku Alberta Roux, właściciela legendarnej restauracji Le Gavroche, która szczyci się dwiema gwiazdkami Michelin. Sławiński osiadł w najmodniejszej dzielnicy stolicy Wielkopolski, gdzie konkurencja kulinarna jest już spora i gdzie czuć, że żadnych kompleksów w stosunku do Londynu tu nie mają, czyli na poznańskich Jeżycach.

modra_kuchnia poznan kukbuk

Wystrój niewielkiego, kolorowego wnętrza Modrej Kuchni łączy tradycję (ręcznie malowane talerze na ścianie, między innymi słynny Włocławek) z nowoczesnością (plakaty nawiązujące do pop-artu i kolaży). Podobnie zmieniające się menu, które zawiera przeważnie dwie zupy i około siedmiu dań głównych; wśród nich zawsze jest kulebiak, danie kuchni kresowej. Tym razem skusiliśmy się na wielkopolskie pyzy, których apetyczny stosik pysznił się na barze. Pyzy, zwane w innych zakątkach kraju bułkami na parze, są już, jak wieść niesie, specjalnością tej restauracji. Zamówiliśmy więc danie z nimi, czyli kaczkę pieczoną w sosie wiśniowym w korzennych aromatach, podaną w pyzie z modrą kapustą i migdałami (30 zł), a także łopatkę wieprzową z Solca marynowaną w kwasie chlebowym, w pyzie razowej w sosie własnym z młodą kapustą i konfiturą śliwkową. Jednak jak w porządnym poznańskim domu bywa, na pierwsze danie podano zupę (w zestawie lunchowym z łopatką za 25 zł).

modra_kuchnia poznan kukbuk
modra_kuchnia poznan kukbuk

Barszcz czerwony był dokładnie taki, jaki jada się w Wigilię – parujący, aromatyczny i doskonale czerwony. Doprawiony subtelnie i umiejętnie, ukazywał bogactwo buraczkowego smaku. Został podany w towarzystwie zgrabnego pasztecika, wypełnionego przepysznym farszem kapuściano-grzybowym. Jeśli tak smakują święta u szefa Sławińskiego, to pragniemy zająć puste miejsce przy jego stole.

 

Tradycyjne wielkopolskie parowce serwuje się w Modrej Kuchni z przymrużeniem oka, w zabawnym odniesieniu do hipsterskiej mody na amerykański street food. Oto przekrojona na pół pyza wypełniona jest mięsną obfitością jak hamburgery kotletem. Od nich różni się bogactwem smaków, które znajdziemy na restauracyjnym talerzu. Łopatka, podana z pyzą razową, jest zaskakująco pikantna, co doskonale sprawdza się w połączeniu ze słodkim sosem śliwkowym. Kapusta przyprawiona gorczycą i koperkiem jest pyszna i soczysta, ale najlepsza w tym wszystkim jest pyza. Nasączona mięsnym sosem, po prostu rozpływa się w ustach!

 

Kaczka w pyzach, wielkopolski klasyk, to potencjalnie wysoki koń, z którego można boleśnie spaść. Na pewno jednak żaden Poznaniak nie skarżył się, gdy skosztował jej w Modrej Kuchni. Zbalansowana modrą kapustą, była tak samo smaczna, jak sycąca. Każda tradycyjna gospodyni powinna udać się na lekcję gotowania do Sławińskiego, albo choć skosztować podawanych u niego specjałów, a później spróbować odwzorować je w domu – który mąż nie byłby zachwycony, gdyby dostał w niedzielę taki obiad?

 

Tekst, zdjęcia: Ewa Cieślik-Uniejewska

Modra Kuchnia

Mickiewicza 18/2

Poznań

© KUKBUK 2017