InAzia - KUKBUK

InAzia

Nowe, odświeżone wnętrze restauracji InAzia w warszawskim hotelu Sheraton zapowiada także zmiany w kuchni i w karcie. Sprawdźcie, jak dobre zmienia się na lepsze!

InAzia

Bolesława Prusa 2
Warszawa

przejdź do dużej mapy
InAzia kukbuk

Intymna kolacja, doglądana przez szefa kuchni Marcina Sasina w powiększonym wnętrzu restauracji InAzia, to nie paradoks. Lżejsze meble i kotary, dzielące pomieszczenie na osobne „wyspy”, sprzyjają konsumpcji i nachylaniu się ku sobie nad aromatycznymi potrawami. Te wydzielają prawdziwe zapachy Orientu, gdyż w kuchni Sasina nie szczędzi się papryczki chili, trawy cytrynowej, kolendry i limonki.

A sam szef – wcześniej nie wchodzący w interakcje z gośćmi – jest dyskretny i życzliwy, jak troskliwy rodzic. Jego obecność przyjmujemy z radością. Szykując się na specjały zakorzenione w tradycjach kulinarnych Tajlandii, Wietnamu, Indonezji i Chin, niespiesznie konsumowałyśmy podsuwane przez profesjonalną obsługę dnia. Wśród nich na prowadzenie szybko wysunął się halibut w pienistym sosie z mleczka kokosowego, zielonego groszku, chili i kolendry.Delikatne białe mięso rozpadało się wręcz w ustach, a kubki smakowe, rozochocone wcześniej przystawkami z udziałem surowego tuńczyka, przegrzebków, pierożków dim sum i kawioru, wręcz szalały.

Udekorowaniem tej uczty był deser z białej i mlecznej czekolady, którego nie sposób było odprawić, mimo znaczącego już poziomu sytości. InAzia w nowym wydaniu jest małą teleportacją do przestrzeni zawieszonej w niebycie, gdzie upływający czas taktowany jest kolejnymi pachnącymi daniami. Warto sprawdzić, jak bardzo azjatycko zrobiło się ostatnio w Sheratonie!

InAzia
Bolesława Prusa 2
Warszawa

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: