Dziurka od klucza - KUKBUK

Dziurka od klucza

Dziurka od Klucza, jako jedna z nielicznych restauracji, nie tylko warszawskich, lecz także krajowych, sama robi makarony.

Tekst, zdjęcia: Basia Starecka

Dziurka od klucza

Radna 13
Warszawa

przejdź do dużej mapy
dziurka od klucza kukbuk

Pierwsze spojrzenie przez Dziurkę od Klucza nie zachęcało do jej eksploracji. W malutkich wnętrzach odbywało się przyjęcie dla lalek, z których dawno już przecież wyrośliśmy. Jedzono jednak czarny jak noc makaron, który prezentował się bajkowo i apetycznie. Lawendowe, cukierkowe wnętrza malutkiego lokalu wydawały nam się dotąd infantylne i pretensjonalne, dopiero „maczaron” zrównoważył ich słodycz. Dziurka od Klucza, jako jedna z nielicznych restauracji, nie tylko warszawskich, lecz także krajowych, sama robi makarony. Największym powodzeniem cieszą się właśnie te czarne, barwione atramentem kałamarnic, stanowiące doskonałe tło dla przybyszy z dalekich wód – przegrzebków, muli, małży Wenus i krewetek.

 

Zamawiamy je wreszcie i zanurzamy się w czarne głębiny. Makaron jest al dente, odpowiednio przygotowany, choć nieco przesolony. Kładziemy to na karb jego morskich inspiracji. Muszli wyrzuconych na jego powierzchnię jest wystarczająco dużo, by przywołać wspomnienia ze śródziemnomorskich wakacji. Zachęceni, zamawiamy jeszcze przekąskę z ośmiorniczek podanych z grzankami. Nie są tak miękkie, jak można by sobie tego życzyć, ale też daleko im do konsystencji opony dostawczej nysy.

 

Starsze panie przy stoliku obok zajadają potężne porcje makaronu, dyskutując o nowych zajęciach w osiedlowej siłowni. Dziurkę od Klucza polecamy więc na odświętne, rodzinne obiady. Pamiętajcie jedynie o rezerwacji – wielbiciele węglowodanów ściągają na Powiśle tłumnie.

dziurka od klucza kukbuk
dziurka od klucza kukbuk
dziurka od klucza kukbuk
dziurka od klucza kukbuk
dziurka od klucza kukbuk
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: