DOM - KUKBUK

DOM

Ten DOM łatwo przeoczyć, ukryty wśród drzew na zielonym Żoliborzu, nieoznaczony szyldem ani tablicą. Rowery oparte o płot i delikatne brzęczenie sztućców każą nam przypuszczać, że to tu. Po kilku krokach naszym oczom ukazuje się taras zbudowany wokół pięknych krzewów bzu. Wiemy już, że zjemy tu DOM-owy posiłek.

DOM

Mierosławskiego 12
Warszawa

Godziny otwarcia:

wt. – piąt.: 12:00 – 22:00
sob. – niedz.: 10:00 – 22:00

przejdź do dużej mapy
dom zoliborz kukbuk
dom zoliborz kukbuk
DOM
dom zoliborz kukbuk
dom zoliborz kukbuk
dom zoliborz kukbuk
dom zoliborz kukbuk

Jasne, proste wnętrze, piękne, drewniane stoły, dużo światła i kwiatów. Miło tutaj wpaść na przykład na niedzielny obiad. Czas płynie powoli, obsługa jest uśmiechnięta, a dla dzieci przygotowano specjalny kącik z zabawkami i książkami.

Menu zmienia się co tydzień, co może być problemem, jeżeli któreś z dań skradnie serce. A o to nietrudno. Składamy zamówienie i nerwowo przebieramy nogami, na szczęście czas oczekiwania umila nam domowa focaccia z oliwą. Dość szybko pojawia się krem z młodych porów z wędzonym pstrągiem (14 zł). Zupa prezentuje się i smakuje doskonale – delikatnie kwaskowa, pistacjowozielona, przybrana jest delikatnym mięsem ryby i kiełkami. To idealne (i dość proste do odtworzenia – redakcja KUKBUK-a docenia inspirujący wpływ restauracyjnych kart na domowe menu) danie na chłodny wieczór. Następnie próbujemy piersi z kurczaka zagrodowego z patelni na czerwonej soczewicy z kalafiorem romanesco (38 zł) i gnocchi z boczniakiem i szczypiorem (32 zł) – ta kompozycja smaków w karcie występowała jako risotto, ale tego dnia mieliśmy ochotę na mączną rozpustę, a kucharz bez problemów stworzył dla nas wersję z ziemniaczanymi kluseczkami. Kurczak jest smaczny, a całe danie – poprawne, ale nie pozostawia szczególnych wspomnień, w przeciwieństwie do gnocchi. Otulone maślanym sosem z boczniakiem i posiekanym świeżym pomidorem, są przepyszne, lekkie i aromatyczne. Na deser zamawiamy sernik kozi z rozmarynem i skórką pomarańczową (14 zł) oraz frangipane – francuską tartę migdałową z gruszkami (12 zł). Sernik już znamy i mamy wrażenie, że poprzednim razem był przygotowany z większej ilości koziego twarożku – niemniej jednak ta kompozycja smaków jest doskonała i można ją zaliczyć do najciekawszych deserowych propozycji w Warszawie. Tarta z gruszkami również wywołuje pomruki zachwytu.

Mimo że oddalona od tras wydeptanych przez głodnych warszawiaków, restauracja zgromadziła rzeszę wiernych fanów. My także regularnie sprawdzamy menu na stronie na Facebooku i od pierwszej wizyty wracamy regularnie. Wycieczki w piękne żoliborskie zakątki można ukoronować leniwą ucztą – z DOM-u nie chce się wychodzić, do DOM-u chce się wracać. Bo wszędzie dobrze…

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: