Wielki test warszawskich jagodzianek - KUKBUK

Wielki test warszawskich jagodzianek

Czy w stołecznych jagodziankach można znaleźć prawdziwe jagody? Sprawdziliśmy, gdzie warto wpaść po najlepszą drożdżówkę z tymi leśnymi owocami.

Tekst: Kasia Stadejek, Monika Rosłoniec
Zdjęcia: Monika Rosłoniec

JAGODZIANKI KUKBUK-2

Zebrane w lesie jagody, upchnięte w drożdżową kieszonkę, to prosty letni wypiek, który z czasem wyrósł na kultową polską przekąskę. Jagodzianka przywołuje wspomnienia szybkich posiłków na zdezelowanych placach zabaw, wakacyjnych podwieczorków, fioletowych uśmiechów i wielkiej radości. Kto nie zjadłby takiej nadziewanej nostalgią drożdżówki?

Redakcja z entuzjazmem przyjęła wieść o wielkim jagodziankowym teście. Rozmarzeni, nastawieni na maślano-owocowe rozkosze, przystąpiliśmy do konsumpcji 21 testowych egzemplarzy. Czego się spodziewaliśmy? Delikatnie pachnącego, puchatego ciasta z grubą kruszonką, wypełnionego po brzegi dużą ilością lekko posłodzonych jagód. Czy to zbyt wielkie oczekiwania? Najwyraźniej tak, bo podczas ślepego testu częściej niż pomruki zachwytu słychać było utyskiwania i przepełnione smutkiem jęki zawodu.

Sucha, odstraszająca wanilinową wonią bułka i jagodowy żelfix lub dżem okazały się smutnym standardem. Przedstawiamy więc 10 jagodzianek, na które warto zwrócić uwagę. O reszcie chcielibyśmy zapomnieć.

 

JAGODZIANKI KUKBUK-21

PODIUM

Miejsce 1.
Słodki Słony, ul. Mokotowska 45
Cena: 13 zł (!)

W smaku nie miała sobie równych. Jedliśmy ją jako ostatnią, ale mimo to talerzyk został wylizany do czysta. Cieniutka warstwa drożdżowego ciasta, wyraźna obecność dobrej jakości masła, perfekcyjne grudki kruszonki i uczciwy jagodowy wsad zapunktowały wysoko. Nie wszystkim podobała się konsystencja. Podniesienie namokniętej bułeczki bez jej rozerwania było praktycznie niemożliwe. Na szczęście można było wyjeść wszystko łyżeczką.

Po odkryciu kart natomiast nikomu nie spodobała się cena faworytki – 13 zł. Za jakość oczywiście trzeba płacić, ale przy takiej kwocie za bułeczkę ręka ma prawo, a wręcz obowiązek, zadrżeć. W skrócie – pierwsze miejsce za smak, ostatnie za cenę.

JAGODZIANKI KUKBUK-12

Miejsce 2. 
Lukullus, ul. Mokotowska 52A
Cena: 7,50 zł

Na pierwszy rzut oka to nieco zapadnięta, spora drożdżówka o standardowym kształcie. Na szczęście wnętrze nie zawodzi – dobre, nie za słodkie jagody otoczone są zwartym i smacznym drożdżowym ciastem. Największy szacunek jednak wzbudził wierzch bułeczki, mocno odznaczający się od pozostałych drożdżówek, bo pokryty solidnymi grudkami maślanego, chrupiącego ciasta i grubym, strzelającym w zębach cukrem. O taką kruszonkę walczyliśmy!

JAGODZIANKI KUKBUK-7

Miejsce 3.
Elsner, ul. Przy Agorze 19
Cena: 5 zł

Mała bielańska cukiernia okazała się czarnym koniem w jagodziankowym wyścigu. Punkty zebrała przede wszystkim za aromatyczne nadzienie. Najlepsze jagody w zestawieniu! Odrobinę zbyt suche ciasto miało naturalny zapach i smak, więc oceny pozostały wysokie. To jedyna jagodzianka na podium, za którą można zapłacić jedną monetą. Mieszkańcy Bielan mają kolejny powód do radości – po najlepsze warszawskie croissanty też nie muszą jechać zbyt daleko.

SPRAWDŹ RANKING WARSZAWSKICH CROISSANTÓW

JAGODZIANKI KUKBUK-10

Miejsce 4.
Stary Dom, ul Puławska 104/106
Cena: 8 zł

Najmniejsze jagodzianki w zestawieniu, ale wcale nie najlżejsze. Obfitość nadzienia i jego walory smakowe spotkały się z uznaniem redakcji, na kruszonkę też nikt nie narzekał. Płaska bułka jednak została mianowana „jagodowym hamburgerem”, a nienaturalny, śmietankowy zapach ciasta wzbudził pewne podejrzenia. Bez sztucznych aromatów byłaby szansa na podium!

JAGODZIANKI KUKBUK-9

Miejsce 5.
Cukiernia Walczak, ul. Dąbrowskiego 1
Cena: 3,50 zł

Wspomnienie domowej jagodzianki – ciężka, trochę niezdarna, z niesymetrycznie rozłożonymi jagodami. Zapach mocno drożdżowy, w jagodach niepotrzebny żel, ale ogólne wrażenie – zadowalające. Jeśli akurat nie macie ochoty wydać fortuny na bułeczkę, ta z Cukierni Walczak jest uczciwą propozycją.

JAGODZIANKI KUKBUK-11

Miejsce 6. – ex aequo
Sweet Moments, ul. Puławska 118
Cena: 7,50 zł

 Wygląd „jak u mamy” obiecywał rozkoszne, domowe smaki. Rzeczywistość rozczarowała. Nadzienie okazało się mało wyraziste, ciasto za to całkiem smaczne, ale w sposób zadziwiający wręcz pozbawione zapachu. Prawdopodobnie nie miało nigdy kontaktu z masłem. Niby jak od mamy, ale tej mamie chyba się nie chciało.

JAGODZIANKI KUKBUK-17

Smaki Warszawy, ul. Żurawia 47/49
Cena: 8 zł

Dla wielbicieli masła, nie jagodzianek. Zbite, maślane ciasto zagłuszyło wszelkie inne smaki i aromaty. O nadzieniu trudno coś powiedzieć, bo więcej w nim było czuć róży czy maliny niż prawdziwych jagód.

JAGODZIANKI KUKBUK-2

Miejsce 7.
Batida, ul. Marszałkowska 53
Cena: 4,90 zł

Pękaty kształt, dużo jagód i miękkie, sprężyste ciasto. Mogłoby być tak pięknie… Niestety, sztuczne aromaty i żelowa, oblepiająca zęby konsystencja jagód zniszczyły pierwsze dobre wrażenie.

JAGODZIANKI KUKBUK-14

Miejsce 8.
Gieryszewski, ul. Piękna 7/9
Cena: 4 zł

Urocze, krągłe bułeczki kryją w sobie gorzkawe (ale przynajmniej nie o konsystencji krochmalu) jagody i kolejny raz – sztuczne aromaty. Przecież ciasto drożdżowe samo w sobie tak pięknie pachnie, po co wkrapiać do niego przemysłowe olejki?

JAGODZIANKI KUKBUK-8

Miejsce 9.
Cieślikowski, ul. Belwederska 4
Cena: 5,50 zł

 Znowu gorzko! Ktoś nie zadbał o jakość jagodowego nadzienia. Ani o odpowiednią wilgotność ciasta. W ustach pozostaje suchość i goryczka, w sercu żal.

JAGODZIANKI KUKBUK-20

Cukiernia Pawłowicz
ul. Chmielna 13
Cena: 4 zł

Testujący mieli trochę wątpliwości, czy w jagodziance na pewno są jagody. Plastikowego smaku i jednolitej konsystencji nadzienia nie było w stanie uratować całkiem porządne ciasto.

Poza pierwszą dziesiątką jagodziankowa sytuacja prezentowała się co najmniej zasmucająco, dlatego pominiemy szczegóły milczeniem. Powtarzające się cukiernicze grzechy i grzeszki spowodowały, że wyczekiwany z wypiekami na policzkach test jagodzianek okazał się dla większości torturą. Po każdym kolejnym kęsie uczestnicy wydarzenia kurczyli się w sobie i ze zbolałymi minami przeżuwali suche, pachnące waniliną bułki wypełnione jagodowym krochmalem.

W tym niechlubnym zestawieniu znaleźli się nasi pączkowi ulubieńcy – cukiernie Irena i Truskawka; w każdy tłusty czwartek cieszą nasze podniebienia, jednak nad jagodziankami powinny jeszcze popracować. Poszukiwaliśmy również jagodzianek uznawanych za kultowe – podwarszawska cukiernia Jarzyna, mieszcząca się w Brwinowie, wyprzedała wszystkie bułeczki, zanim je upolowaliśmy, a jagodzianki z Olsztynka w tym roku do stolicy nie zawitały w ogóle – sprzedawca w zaufanym sklepie wyjaśnił, że to wynik wysokich cen jagód.

Mamy więc nadzieję, że jagodziankowa klęska to tylko efekt rynkowych turbulencji i za rok wszyscy będziemy mogli spełnić swoje jagodowe marzenia.

Postaramy się też ocenić jagodzianki w całej Polsce – jeśli znacie cukiernie, które dobrze obchodzą się z jagodami, koniecznie dajcie znać!

Poza pierwszą dziesiątką testowaliśmy jagodzianki z poniższych cukierni i piekarni: Sweet Home, Piekarnie-Cukiernie Putka, Piekarnia Grzybki, Cukiernia Truskawka, A. Blikle, Piekarnia Piwoński, Galeria Wypieków Lubaszka, Piekarnia Oskroba, Cukiernia Irena, Przystanek Piekarnia.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: