Ranking warszawskich ramenów - KUKBUK

Ranking warszawskich ramenów

To była zdecydowanie najmodniejsza zupa w 2015 roku. Moda na nią długo nie minie, sprawdźcie więc, gdzie w stolicy serwują najlepszy ramen.

Tekst, zdjęcia: Kasia Stadejek

ramen najlepszy warszawa kukbuk

Na świat wydały go Chiny, a spopularyzowała Japonia tuż po drugiej wojnie światowej. Najpierw zawojował światowe stolice, w końcu dotarł i do nas. Jeszcze rok temu na porządny ramen trzeba było jechać do Berlina. Dziś zjemy go także w warszawskich restauracjach. Odwiedziliśmy pięć lokali, które specjalizują się w ramenie. Ocenialiśmy buliony na bazie mięsa i wiemy już, na które będziemy wracać, a na które wcale nie.

 

1. Enoki, ul. Chmielna 2

Pork ramen – makaron, wieprzowina, pak choi, kapusta pekińska, bambus, jajko, kiełki, grzybki enoki – 24 zł

 

Niespodziewany zwycięzca naszego rankingu. Niespodziewany dlatego, że do Enoki wpadliśmy tuż po otwarciu i zawiódł nas wtedy niezbyt dopracowanym bulionem. Tym razem jednak ramen zachwycił nas nie tylko wyglądem, lecz także kuszącym zapachem i złożonością smaków. Uroczo mętny i lekko ostry bulion świeci się od tłuszczu i zostawia na języku anyżkowy posmak. Ma idealną temperaturę i jest pełen dodatków – niektóre chrupią, inne miło rozpadają się na języku. Kluski są odpowiednio giętkie i pozbawione mącznego posmaku, a miękkiego, rozpływającego się w ustach mięsa jest całkiem sporo. Wyrywamy sobie miskę i wychlipujemy ostatnie krople. Mlaskamy, rozsmakowując się w umami, i obiecujemy sobie rychły powrót. Nie jest to może idealne miejsce na randkę, bo zupę je się plastikowymi sztućcami z papierowego kubka, ale nie taki był zamysł. To uliczna dziupla, do której wpada się w zimowy wieczór po porcję szybkiego pokrzepienia.

ramen najlepszy warszawa kukbuk

2. MOD, ul. Oleandrów 8

Paitan ramen – makaron, wieprzowina charsiew, marynowane jajko, słodki bambus, dymka, wywar z kurczaka i bonito – 19 zł

 

MOD łączy kuchnię francuską z azjatycką, ale ramen serwuje tradycyjny. Paitan to drobiowy, jasny i mętny bulion z treściwymi, sycącymi dodatkami: sprężystym makaronem, słodkim bambusem, rozpadającym się soczystym mięsem i marynowanym jajkiem. To prosta, ale dopracowana kompozycja, którą bardzo polubiły również nasze portfele (ramen w MOD jest najtańszy w tym zestawieniu). Wnętrze nastraja romantycznie, można więc wybrać się tu na randkę, byle nie w jasnej koszuli. Ostrzegamy, usta podczas pocałunków mogą sklejać się od umami.

ramen najlepszy warszawa kukbuk

3. Ramen Girl, al. Jana Pawła 61

Złoty ramen – wywar wieprzowy, makaron alkaliczny, długo gotowana łopatka wieprzowa, marynowana czarna rzepa, jajko, dymka, sezam i taró z kminu – 35 zł

 

„Trudno jest opisać obcym dziecko, o którym myśli się, że jest doskonałe” – tak nieskromnie przedstawia się ramen, który kelner poleca nam jako najbardziej wyrazisty. Piękna, ceramiczna miska z bulionem szybko pojawia się na stole, a bulion okazuje się godny swojej nazwy. Rzeczywiście jest złocisty i pięknie mieni się drobinkami tłuszczu. W smaku jest już mniej zachwycający, bo monotonny i mało intensywny, a w dodatku niezbyt gorący. Rekompensują to kunsztowne, dopracowane na medal dodatki. Największe wrażenie robi sprężysty, jędrny makaron, płynne żółtko przygotowane metodą sous vide, orzeźwiająca, aromatyczna rzepa, chrupiący prażony sezam i rozpływające się w ustach cudownie delikatne mięso.

ramen najlepszy warszawa kukbuk

4. Omami, ul. Mokotowska 49 (wejście od Kruczej)

Shoyu oryginal – boczek, jajko, szczypior, shiitake, ciastko rybne, nori – 25 zł

 

Nowoczesne wnętrze, urocza ceramika, piękne drewniane łyżki i karta, która mogłaby zawojować berlińską czy nowojorską klientelę – takie wrażenie robi Omami, najmłodsza z testowanych restauracji. Ramen, który tu serwują, jest ciemny, gorący i intensywnie świński w smaku. Czuć w nim sos sojowy i paloną cebulę, której gorzkawy posmak przeszkadza po zjedzeniu zupy. Podoba nam się jednak większość dodatków – świetne są marynowane jajko i lekko słodkawe, mięsiste grzyby. Większość, bo najsłabszym punktem zupy jest suche i pozbawione smaku mięso. Do Omami mimo wszystko wrócimy, w karcie jest jeszcze parę propozycji, których mamy ochotę spróbować.

ramen najlepszy warszawa kukbuk

5. Tekeda, ul. Freta 18

Tonkotsu ramen aka – makaron ramen, bulion wieprzowy, jajko ajitsuke, wieprzowina chashu i olej chili – 27 zł

 

Tekeda jako jedna z pierwszych warszawskich restauracji wprowadziła ramen do karty. Chodziły słuchy, że całkiem przyzwoity, nie mogliśmy więc pominąć tego miejsca w naszym rankingu. Na ramen czeka się tu całkiem długo – mieliśmy dość czasu, by obejrzeć chaotycznie i po studencku urządzone wnętrze, porządnie nasiąknąć wyziewami z kuchni i posłuchać pracy młota pneumatycznego kruszącego piwniczne ściany lokalu. Tonkotsu ramen aka na pierwszy rzut oka wygląda jak miska z kukurydzą z puszki. Na szczęście zupa okazuje się gorąca i odpowiednio tłusta, a bulion ma głęboko mięsny smak zaostrzony chili. W misce pływa nieco cienki i krótki makaron,który wyrabiany jest na miejscu, soczyste, miękkie mięso, jajko oraz gotowce, które w przeciwieństwie do dodatków w zupie serwowanej w Ramen Girl nie wymagają właściwie żadnego przygotowania – arkusik suszonych nori, kiełki fasoli mung, dymka, grzyby mun oraz wspomniana wcześniej kukurydza. Naszej konsumpcji nie spuszcza z oka obsługa – zbita w gromadkę chichocze za barem. Relacja jakości do ceny wypada niezbyt korzystnie, ubrania nadają się do prania, a w ustach zostaje posmak… kukurydzy. Kto pierwszy, ten lepszy? Jak widać, niekoniecznie.

ramen najlepszy warszawa kukbuk
© KUKBUK 2017