Ranking hipsterskich napojów bezalkoholowych - KUKBUK

Ranking hipsterskich napojów bezalkoholowych

Czy lemoniada to dobry sposób na kaca? Sprawdzamy, jak smakują modne softy.

Tekst: Iza Karpiszuk, zdjęcia: materiały prasowe

napoje bezalkoholowe kukbuk

Od paru sezonów z sukcesem gaszą pragnienie. Cieszymy się, że Polacy w upalne dni sięgają właśnie po nie, a nie po piwo. I robią to nie tylko w kontekście klina, choć wielu twierdzi, że picie modnych softów to świetny sposób na kaca.


Co mieści się w dizajnerskich butelkach? Czy wiemy, co pijemy?


 

Postanowiliśmy to sprawdzić. Odwiedziliśmy parę modnych warszawskich barów i kawiarni i zakupiliśmy odpowiednie softy. Dzień był wyjątkowo parny, do degustacji stawiła się więc cała redakcja. Na redakcyjnym stole znalazły się ponumerowane kubeczki ze znanymi napojami. Degustacja była ślepa – nie wiedzieliśmy, co pijemy, by nie kierować się swoimi sympatiami. Ocenialiśmy zapach, kolor, smak. Oto co wynikło z tych testów. Zaczynamy od zwycięzcy!

 

1. Romantyczny Fentimans (7,8 grama cukru i 43 kalorie w 100 mililitrach)

Na nasz stół trafiła wersja najbardziej romantyczna – różany Fentimans jest mocno musujący i aromatyczny. Niektórym jurorom ten kwiatowy aromat przeszkadzał, ale większość pochwaliła napój za dobry balans między kwaśnym a słodkim smakiem. W składzie nie znaleźliśmy żadnych podejrzanych elementów, za piękną etykietą zaś kryła się jedynie ciekawa historia marki, której początek sięga 1905 roku. Wtedy to hutnik Thomas Fentiman udzielił pożyczki pewnemu kupcowi. Zastawem pod nią była receptura piwa imbirowego. Dług nie został spłacony, a przepis pozostał w rękach Fentimana. Przedsiębiorczy hutnik zabrał się do dystrybucji napoju, który przechowywał w kamionkowych naczyniach i rozwoził konno od domu do domu. Biznes się rozwinął i pyszne napoje na bazie fermentowanego imbiru, który widnieje w składzie wszystkich opcji smakowych, pijemy do dziś.

napoje bezalkoholowe kukbuk

2. Odpowiedzialny Dobry Materiał (6,9 grama cukru i 28 kalorii w 100 mililitrach)

Zaszczytne drugie miejsce w naszym rankingu zajmuje wrocławski Dobry Materiał. Nie konserwowany, ale pasteryzowany, z osadem wytrącającym się na dnie butelki. Dobrą rekomendacją była współpraca marki z Food Think Tank w celu stworzenia w 100% naturalnego napoju wyłącznie z polskich składników. W butelce Dobrego Materiału rabarbar (40% składu) spotyka się z jałowcem, jabłkiem i truskawkami – i jest to naprawdę dobre połączenie. Nasi jurorzy określali go nawet mianem domowego kompotu o ładnym, malinowo-różowym kolorze. Rzeczywiście, to może być dobry sposób na kaca.

napoje bezalkoholowe kukbuk

NA KACA NAJLEPSZY JEST ZDROWY KOKTAJL Z PIETRUSZKI <KLIKNIJ PO PRZEPIS>

 

3. Owocowa Bombilla (27,9 kalorii w 100 mililitrach)

Podium zamyka firma z misją, która sprzeciwia się masowej konsumpcji i chce dać klientom jak najlepszy produkt. Drink2Me hołduje zasadzie przejrzystości w kontaktach z dostawcami, klientami i konsumentami. Bombilla jest słodzona tylko owocami, a jej butelka – produkowana w lokalnej hucie w południowej Polsce bez użycia szkodliwych dodatków. Producent zapewnia również, że w składzie nie ma sztucznych barwników ani konserwantów. Bombilla to napój na bazie yerba mate, który gwarantuje rześkie pobudzenie, ma kolor zbliżony do koloru kawy i jest lekko gazowany. W kilku smakach – nam wpadła w ręce Bombilla Black o smaku smoczego owocu. Naszym redakcyjnym testerom zapach kojarzył się z różaną galaretką, inni w smaku wyczuwali owoce i porównywali Bombillę do herbaty owocowej.

napoje bezalkoholowe kukbuk

SPRAWDŹ PRZEPIS NA PROSTĄ I ORZEŹWIAJĄCĄ, MROŻONĄ HERBATĘ MATCHA <KLIKNIJ TU>

 

4, 5, 6 – ex aequo Vigo Kombucha, fritz-kola i Club Mate

Kolejne trzy napoje idą łeb w łeb. Dostały tyle samo punktów, a ich kolejność na liście jest przypadkowa.

 

4. Kontrowersyjna, ale zdrowa Vigo Kombucha (24 kalorie i 5,3 grama cukru w 100 mililitrach)
Kombucha to napój, który dojrzewa na naparze herbacianym z użyciem japońskiego grzybka herbacianego – skomplikowany proces produkcji został opisany na stronie producenta. Ma orzeźwiać jak cola, pobudzać jak yerba mate, a przede wszystkim być łykiem zdrowia. Grzybek japoński jest wykorzystywany w medycynie naturalnej od tysięcy lat, również jako środek na kaca. Reguluje trawienie, wzmacnia odporność, jest naturalnym probiotykiem. Lista zdrowotnych zalet napoju Vigo Kombucha jest długa, niestety trochę gorzej ze smakiem… Przeważa kwaśność, która jest zasadna, ponieważ Kombucha to napój fermentowany. Objawia się to również mętną, niezbyt zachęcającą konsystencją. To kontrowersyjna propozycja, którą albo się pokocha, albo znienawidzi, na pewno jednak stanowi ciekawą alternatywę dla chemicznych napojów orzeźwiających bez żadnych wartości odżywczych. Vigo Kombucha jest opakowana bardzo prosto. Producent nie stosuje etykiet – wszystko, co musicie wiedzieć o Vigo, jest namalowane farbą ekologiczną na butelce – a kartony, w które się go pakuje, pochodzą z makulatury. Kolejny napój z misją, tak trzymać!

napoje bezalkoholowe kukbuk

5. Wegańska i pobudzająca fritz-kola (42 kalorie, 10,5 grama cukru, 25 miligramów kofeiny w 100 mililitrach)

Zdrowa alternatywa dla amatorów coli? Jest nią fritz-kola, którą w 2002 roku wymyślili Lorenz Hampel i Mirco Wiegert, dwaj przyjaciele z Hamburga. Zawarta w niej kofeina jest naturalna, pozyskiwana z orzechów kola, a napój – w 100% wegański. Twórcy chcieli dystrybuować swój produkt w niszowych miejscach, jednak zdobył on całkiem dużą popularność, która wykroczyła poza granice Niemiec; tę zdrowszą colę znajdziecie także w Polsce, Holandii, Austrii, Szwajcarii, Hiszpanii, Belgii, a nawet Wielkiej Brytanii. Napój nie zawiera konserwantów, jest wykonany z najwyższej jakości produktów, które pochodzą z małych, prywatnych upraw. Zawiera bardzo dużo kofeiny, aż 25 miligramów na 100 mililitrów, tym sposobem jest najbardziej pobudzającą colą na rynku. Napój ma różne warianty smakowe, jak również zdrowszą wersję słodzoną stewią. My testowaliśmy tę klasyczną. Okazała się najbardziej gazowana ze wszystkich napojów, których próbowaliśmy. Z jednej strony orzeźwiająca, z drugiej – bardzo słodka, więc niegasząca skutecznie pragnienia. Umęczonych syndromem drugiego dnia ostrzegamy zatem, że picie fritz-koli to nie najlepszy sposób na kaca. W smaku przypomina polskie odpowiedniki coli i pepsi z dawnych lat. Na pewno smakuje lepiej, gdy jest dobrze schłodzona, my niestety mieliśmy okazję skosztować jej w temperaturze pokojowej. Etykieta nie jest tak pomysłowa jak na butelkach konkurencyjnych napojów, ale chwalimy ją za prostotę. Logo fritz-koli to po prostu zdjęcie jej twórców.

napoje bezalkoholowe kukbuk

6. Club Mate o posmaku makreli (20 kalorii, 5 gramów cukru, 20 miligramów kofeiny w 100 mililitrach)

Chyba nie ma takiej imprezy w Berlinie, na której Club Mate nie lałby się hektolitrami, również po imprezie, jako sposób na kaca. W Polsce ten napój nie przyjął się aż tak dobrze, a nasz ślepy test niestety nie oszczędził tego kultowego niemieckiego napoju. Club Mate to gazowany, kofeinowy napój na bazie yerba mate. Ma długą historię, jest produkowany od 1924 roku w browarze Loscher; kiedyś był sprzedawany pod nazwą Sekt-Bronte. Na rynku są dostępne dwie wersje napojów pod szyldem Club Mate: Club Mate Cola i Club Mate Winter Edition z dodatkiem anyżu, cynamonu i kardamonu. My próbowaliśmy tej klasycznej. Mate jest sprzedawana w butelkach o dwóch wielkościach, 0,33-litrowej oraz półlitrowej. Ta druga butelka jest bardzo wygodną opcją, bo możemy ją po otwarciu ponownie zakręcić i dozować bąbelkowe orzeźwienie. Po pierwszym łyku Club Mate przyszły nam do głowy skojarzenia związane ze świętami, bo napój smakuje trochę jak gazowany, rozwodniony kompot z suszu. Chociaż nie ma ani grama śliwek, nasze nosy i podniebienia były o tym przekonane. Niektórzy doszukali się posmaku pełnej umami pasty miso, a nawet… makreli. Zgodnie stwierdziliśmy, że napój jest niesłodki, i dobrze nam się wydawało – ma 5 gramów cukru na 100 mililitrów i 20 kalorii.

napoje bezalkoholowe kukbuk

MALINY, HERATA I TYMIANEK, CZYLI MODNA MALINOWA GENMAICHA <KLIKNIJ PO PRZEPIS>

 

7. Landrynkowe Moon Brothers nie dla dzieci (11 gramów cukru i 45 kalorii na 100 mililitrów)

Moon Brothers to polska firma, która prócz coli ma w ofercie również lemoniady: melonową i arbuzowo-miętową. Spróbowaliśmy tej ostatniej, jednak mało miała wspólnego zarówno z arbuzem, jak i z miętą, za to kojarzyła się głównie z landrynkami. Sprawdziliśmy skład i znaleźliśmy wyjaśnienie: zagęszczony sok arbuzowy stanowi zaledwie 4,5%, jabłkowy – 3,5%, a limonkowy – 2%. W smaku to prawdziwa guma turbo w płynie. Tylko kolor ma ładniejszy, chociaż konsystencję raczej mętną. Zaniepokoiła nas również informacja, że produktów Moon Brothers nie zaleca się podawać dzieciom, kobietom w ciąży i kobietom karmiącym piersią.

napoje bezalkoholowe kukbuk

 

Bez względu na to, jak je nazwiecie, czy hipsterskimi napojami, lemoniadami, napojami bezalkoholowymi, czy softami, nim sięgniecie po dizajnerską butelkę, wczytajcie się w opis składu. Szukajcie tych najzdrowszych źródeł orzeźwienia.

 

Tekst: Iza Karpiszuk, zdjęcia: materiały prasowe

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: