Ranking: gdzie podają najlepsze leniwe? - KUKBUK

Ranking: gdzie podają najlepsze leniwe?

Odwiedziliśmy najbardziej znane warszawskie bary mleczne.

Tekst: Basia Starecka
Zdjęcia: Kasia Stadejek, Tomek Zielke
Film: Jakub Stanek

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

Kluski czy pierogi? Nie rozstrzygniemy odwiecznego sporu pomiędzy szkołą falenicką i otwocką, ale podpowiemy wam, gdzie leniwe smakują najlepiej!

Odwiedziliśmy najbardziej znane i zasłużone bary mleczne, zjedliśmy prawie dwa kilogramy leniwych, a pisanie, jak można było się spodziewać po takiej dawce węglowodanów, szło nam bardzo powoli. Wnioski są jednak jasne i klarowne – oto wyniki naszych badań terenowych nad ciastem i twarogiem.

 

1. Bar Sady, ul. Krasińskiego 36, Żoliborz, porcja leniwych: 5,04 zł
Tutejsze leniwe mogłyby posłużyć reszcie barowego, mącznego bractwa za wzorzec z Sèvres. Mają zgrabny kształt, a wnętrze jest sprężyste, choć kucharki wcale nie przesadziły z ciastem. Wręcz przeciwnie, mimo sporej zawartości wyczekiwanego twarogu leniwe trzymają fason i nie rozklejają się. Na gorący, ponętny talerz rzuca się tu spory kawałek masła, który topi się rozkosznie i dodaje smaku. I na koniec nie mniej ważna sprawa – na leniwe się tu nie czeka. Wystarczy na nie skinąć, a te już lądują na talerzach.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

2. Bar Rusałka, ul. Floriańska 14, Praga, porcja leniwych: 6 zł
Rzeczywistość nagina się tu do absurdu, nie tylko na łuku boazerii, która wyznacza kształt tego miejsca, lecz także uwieszając się na zasłonach. Jak informuje nas pani kasjerka, musimy odsunąć się od okien i wspaniałego widoku na katedrę, bo możemy naruszyć wspaniałość długich firan. W atmosferze lekkiego reżimu, zastanawiając się nad prostym rozwiązaniem, jakim byłoby skrócenie za długich zasłon, zajadamy leniwe. Są bardzo dobre. Duża porcja twarogu rekompensuje brak bułki tartej, do tego kleks prawdziwego masła – ciut długie na danie oczekiwanie.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

3. Bar Prasowy, ul. Marszałkowska 10/16, Śródmieście, porcja leniwych: 6 zł
Bar Prasowy, wielki wygrany w walce z ustrojem i zakusami na wielką kasę, przyciąga tłumy jak za dawnych lat – menu, podobnie jak wnętrze, jest mocno odświeżone, ale wciąż pełne klasyków, które mają posmak dzieciństwa. Na leniwe czeka się tu około kwadransa, ale warto go spędzić, podglądając ukradkiem, jak miejscowe kucharki lepią pierogi. Ich leniwe mają duże kawałki twarogu i dużo bułki tartej. Chciałoby się na tym skończyć, ale jest też dużo cukru waniliowego, a może nawet wanilinowego, który odrobinę za bardzo dominuje w smaku potrawy.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

4. Bar Bambino, ul. Krucza 21, Śródmieście, porcja leniwych: 6 zł
Niech was nie zmyli sielska sceneria uchwycona na malowidle zawieszonym jako główna dekoracja tego odremontowanego w duchu sieciowych kawiarni miejsca. W kolejce, nie mówiąc już o kumulacji tłumu przy okienku, buzują prawdziwe emocje! Dama za kasą co chwilę podnosi swoją grację, by przy którejś pozycji ściennego menu wysunąć pasek z ceną, a kolejka wtedy omdlewa z przejęcia. Czy dla wszystkich starczy, czy nie skończy się młoda kapusta, no i pierogi z jagodami? Leniwe na szczęście są. Równie rubaszne jak figle w krzakach wymalowane na wspomnianym wcześniej płótnie. Słodkie, nieregularne, z dużą dawką twarogu i (znów) cukru wanilinowego, niemniej – wciągające!

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

5. Bar Ząbkowski, ul. Ząbkowska 2, Praga, porcja leniwych: 5,50 zł
W kolejce do kasy dwie turystki z przejęciem obracają w spoconych dłoniach kartkę w kratkę, a na niej wypisane trzy hasła: mielony, botwinka i leniwe. Bingo. Wszystko jest! My również polujemy na tutejsze leniwe – w konsystencji przypominają jednak bardziej kopytka, ale nie będziemy psuć stosunków międzynarodowych, turystki zjadają wszystko ze smakiem. Niemniej ciasto jest za twarde. To chyba skutek najczęstszego błędu, jaki się popełnia przy leniwych, nie pamiętając o tym, że najlepiej ubić białko, nim doda się je do ciasta.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

6. Bar Gdański, ul. gen. Andersa 33, Muranów, porcja leniwych: 5,10 zł
Takie bary mleczne mógłby projektować Walt Disney. Wnętrze mieni się bajkowymi kolorami, choć są na szczęście akcenty realizmu – odłażąca farba, plastikowe kwiatki w wazonach i pani kucharka krzycząca z okienka „krokety!”. Podziwiając plafony na wysokim suficie, wciągamy porcję przyciężkawych leniwych. Talerz jeździ po szklanym blacie stolika. Leniwe smakują głównie mąką i margaryną, która niepewnie ślizga się po ich grzbietach.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

7. Złota Kurka, ul. Marszałkowska 55/73, Śródmieście, porcja leniwych: 3,80 zł
„Wchodźcie, panie, tu najtaniej jest!” – radzi nam starszy pan przy wejściu. Najtaniej może tak, ale jak nowocześnie! Menu jest również po angielsku, a spragnieni internetu mogą przy leniwych skorzystać z Wi-Fi. Szkoda zaglądać jednak w ekran, gdy wokół tyle się dzieje: na ścianach można podziwiać mozaiki na zmianę z sidingiem, a na suficie – drewniane koła od wozu. Całość przyprawiona odrobiną różu, magenty właściwie. Ale i ta dawka optymizmu nie pomoże. Leniwe ledwo unosimy plastikowymi widelcami do ust. Ciężkie są od mąki i kożucha z cukru.

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

8. Bar Familijny, ul. Nowy Świat 39, Śródmieście, porcja leniwych: 4,50 zł
Taka prestiżowa lokalizacja, a jakość taka marna! Tutejszym leniwym bliżej do galarety czy dziecięcego kleiku niż klusek i pierogów. Próbujemy ich pełni obaw. Struktura przypomina ektoplazmę podejrzanego pochodzenia, kosmicznego w jakimś wymiarze na pewno. Przezroczyste są i rozdygotane, a w dodatku chrzęszczą w zębach za sprawą gruboziarnistego cukru. Po wizycie w Familijnym nabieramy ochoty na domowe leniwe. Zróbcie je z nami!

najlepsze leniwe warszawa kukbuk

Szukacie przepisu na perfekcyjne leniwe? Sprawdźcie nasze porady i recepturę!

najlepsze leniwe warszawa kukbuk
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: