Kulinarny przewodnik po Neapolu - KUKBUK

Kulinarny przewodnik po Neapolu

Kocham Neapol miłością bezgraniczną! Nie tylko za kuchnię! Za wszystko!

Tekst i zdjęcia: Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

neapol przewodnik kulinarny kukbuk
neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Wizytę w Neapolu należy rozpocząć w L’Antica Pizzeria da Michele na via Cesare Sersale 1. Jeszcze rok temu jedliśmy w niej bez kolejki, teraz dzieją się tam cuda niewidy, ale pizza nadal jest genialna. Do wyboru margarita albo marinara, z napojów: cola, piwo i woda. Nie podoba się? Wybór za mały? Nie trzeba stać w kolejce… Można wracać do domu! Tych, którzy odstoją swoje, spotka nagroda w formie niebiańskiej kuchni neapolitańskiej! Instrukcja obsługi: po przybyciu na miejsce logujemy się u obsługi i pobieramy numerek. Warto zapytać, ile trzeba czekać. Numerki są wydawane w trzech kolorach, zatem numerek 37 (taki dostaliśmy w Poniedziałek Wielkanocny) wcale nie musi oznaczać, że przed nami jest tylko 36 oczekujących. My mieliśmy karteczkę zieloną, wpuszczano białe 58. Chaos? Wcale nie: najpierw białe do 100, potem niebieskie do 100, a potem jeszcze 36 zielonych – i już mieliśmy siedzieć przy stole! Przed nami było mniej więcej 170 grup i grupek głodnych Włochów. No, ale Wielkanoc zdarza się raz w roku!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Gastronomia Arfè to działające od 1870 roku delikatesy. Mozzarella di bufala, wędliny, dobra selekcja win z Kampanii, słynna colatura z położonej na Wybrzeżu Amalfitańskim Cetary. Dziś pod adresem via Giacomo Piscicelli 37 działa również firma cateringowa. Warto!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Sorbillo to kolejny adres z pizzą! Adres pewniak! Tu zapisujemy się na listę przy drzwiach i czekamy, aż ktoś wykrzyczy nasze imiona przez głośnik. Polskie imiona idą jak po grudzie, więc trzeba słuchać uważnie. W Sorbillo używa się tylko organicznej mąki i najlepszych warzyw. Do tego można się napić robionego specjalnie dla tego lokalu wina ze szczepów z Kampanii. Trunek świetny, ale nie najlepiej łączy się z pizzą. Zatem najpierw jemy, potem pijemy, albo odwrotnie! Sorbillo ma dwa adresy w Neapolu, na via Tribunali podają pizzę na cieście drożdżowym, a w filii nad morzem ciasto wyrasta na zakwasie.

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Piazza Vincenzo Bellini to adres na wieczór. Na przykład po kolacji w Sorbillo. Nie jest daleko. Tłumy rozbawionych Włochów pociągają ze szklanek, z kieliszków, butelek i plastikowych kubeczków różne trunki. I nie tylko trunki, zapach palonych ziół niesie się w powietrzu niczym morska bryza. Średnia wieku raczej niska, ale jakoś nie odstawaliśmy za bardzo. Miejsc rozrywki jest tam wiele, każdy znajdzie coś dla siebie!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Via Pignasecca w samym sercu Neapolu to miejsce na zakupy. Jest tam wszystko: ryby, owoce, warzywa, sery (caciocavallo! provolone!). Dla odważniejszych – kilka flaczarni. Łatwo je rozpoznać po witrynach, w których wiszą i się płuczą krowie żołądki. Flaki w Neapolu są przeżyciem granicznym. Dla wybranych!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Z dala od turystycznego centrum, po drodze do nekropolii Fontanelle, kolejne miejsce, gdzie robią doskonałą pizzę. Via Materdei 27 to adres ważny nie tylko dla gastronomii. W pizzerii Starita Vittorio de Sica nakręcił „Złoto Neapolu” – filmowy hołd złożony przez reżysera „Złodziei rowerów” miastu, w którym spędził kawał swojego życia. W roli roztrzepanej dziewczyny sprzedającej pizzę wystąpiła młodziutka Sophia Loren – tak zaczęła się jej wielka kariera. Miejsce sentymentalne… i obowiązkowy adres dla miłośników drożdżowych placków.

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Na via Domenico Capitelli 14 można chwycić w locie śniadanie na wynos. Pan’e muzzarell to w dialekcie neapolitańskim chleb z mozzarellą, więc po drodze na przykład do muzeum można zgarnąć kawałek chleba i sera, i lecieć dalej. Mają pyszne pane napoletano – bułeczki nadziewane pancettą, serem i jajkiem na twardo!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Tereny wokół Santa Maria del Carmine ucierpiały najbardziej podczas alianckich bombardowań. Okolica jest dziwna, ale uwodzi w trzy sekundy. Via Cesare Carmignano to wielki targ, na którym ośmiornice uciekają z wiader, a starsi panowie zamawiają u handlarzy jedną małą sardynkę, którą po wypatroszeniu zjadają na surowo. Kościół del Carmine obowiązkowo! Jest cudowny! Położony obok romańsko-gotycki Sant’Eligio Maggiore też koniecznie!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Osteria da Tonino. Turyści tu nie trafiają. Nam poleciła ten adres rodowita neapolitanka. Kuchnia jak wystrój – megaprosta. W środku okoliczni mieszkańcy. W karcie same klasyki kuchni neapolitańskiej. Ryb jak na lekarstwo, ale za to genovese, niemające z Genuą nic wspólnego – jak najbardziej. A po obiedzie: rzut beretem i jest plaża! Ale po drodze…

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Trzeba się zatrzymać w Gran Bar Riviera na Riviera di Chiaia 181. Rewelacyjne słodycze! Pastiera napoletana cudna! Świetna kawa i do tego fantastyczna falanghina! Wystrój ten sam od lat 60. Co ważne w podróży z niskim budżetem: ceny dla turystów przy barze i przy stoliku są takie same!

neapol przewodnik kulinarny kukbuk

Po zakończonej imprezie na piazza Bellini polecam wpaść do Di Mateo na via dei Tribunali 94. Kultowa smażalnia działa długo i można zaspokoić tam każdy głód. Arancini mają genialne!

 

Buon appetito!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: