Jamniczek - KUKBUK

Jamniczek

Hot dog jaki jest, każdy widzi. Parówka, musztarda i bułka raczej nie zachęcają do kulinarnej kreatywności. Jednak od paru miesięcy na Marszałkowskiej można spróbować nowej, zdrowej i wegańskiej odsłony popularnego fast foodu.

Jamniczek

ul. Marszałkowska 68/70
Warszawa

godziny otwarcia: niedz.-czw. 11-21, pt.-sob. 11-23

przejdź do dużej mapy
jamniczek kukbuk

Jak działa jamniczek? Dobrze wiedzą to pracownicy restauracji, którzy zgłębili tajniki przygotowania roślinnych parówek. Zestawiają warzywa i strączki z aromatycznymi przyprawami i formują w kiełbaskę. Potem nadają jej eleganckie męskie imię, umieszczają w bułce i spowijają w sosy i warzywa. Tak przygotowane hot dogi serwują wśród mebli z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Wielbicieli smoothies ucieszą superzdrowe koktajle, noszące wdzięczne imiona żeńskie – wypić można Zofię, Pelagię, Franciszkę (13 zł).

Do Jamniczka trafiamy w godzinach lunchowych, jest gwarno, ale niezbyt tłoczno. Decydujemy, że towarzyszyć nam będą Stefan (czerwona fasola, wędzone tofu, jałowiec i sos barbecue „’ 14,50 zł) i Julian (cieciorka, sezam, kolendra i sos orzechowy z cytryną „’ 14,50 zł), obaj w pełnoziarnistych bułkach. Na nich nie poprzestajemy i bierzemy jeszcze frytki marchewkowo-pietruszkowe (6 zł). Te okazują się cieniutkie i brakuje im chrupkości, choć owe braki rekompensują smakiem aromatyczne przyprawy i kapka wegańskiego majonezu. Kiedy zjawiają się jamniczki, wyglądają naprawdę imponująco! Przez chwilę pochłaniają nas bez reszty i jest to bardzo miłe, bogate w doznania smakowe spotkanie. Wkład jamniczków jest trafny i dobrze przyprawiony, szkoda jedynie, że ginie trochę w wielkich bułkach, przytłoczony grubo krojonymi warzywami.

Jamniczek łamie kulinarne stereotypy z wdziękiem, choć „’ jak przystało na psa o krótkich nóżkach – jeszcze nieco niezdarnym.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: