Ranking batonów białkowych - KUKBUK

Ranking batonów białkowych

Ile w każdym z nich mocy? Kupować czy może lepiej robić samodzielnie?

Tekst: Tomek Zielke
zdjęcia: Kasia Stadejek

Blogi

Blogi


batony bialkowe kukbuk

Jedno z przykazań pakera głosi, że najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia jest ten, który spożywamy po treningu. To złote trzydzieści lub sześćdziesiąt minut, w ciągu których musimy uzupełnić utraconą energię zbilansowanym posiłkiem złożonym z dobrze i szybko przyswajalnych węglowodanów oraz białka. Każdy paker rozumie tę zasadę na swój sposób: jedni pałaszują tuńczyka z puszki z zimnym ryżem, drudzy piją proteinowe szejki, a jeszcze inni sięgają po proteinowe batony. I my stoimy przed tym dietetycznym wyzwaniem, o czym możecie przeczytać w cyklu „Wstały od stołu”, szczególnie w odcinku poświęconym diecie ćwiczących Kukbuczyc.

Postanowiliśmy sprawdzić skład i smak batonów białkowych, by się przekonać, czy warto sięgać po nie po treningu.

Zalety batonów białkowych

Są poręczne i nie wymagają pracy związanej z przygotowaniem. Wystarczy je odpakować i zjeść. Sprawdzają się nie tylko po treningu, lecz także w ciągu dnia, kiedy nadchodzi godzina zero, czyli czas przyjęcia jednej z pięciu lub sześciu obowiązkowych porcji białka, a my akurat nie mamy pod ręką grillowanego kurczaka, nieśmiertelnej porcji tofu czy puszki tuńczyka – da się je bez żenady zjeść nawet w wypakowanym po brzegi środku komunikacji miejskiej.

 

Przerażający skład batonów białkowych

Przetestowaliśmy dziesięć batonów, które można kupić w sklepach z odżywkami, recepcjach siłowni oraz aptekach. Spis składników na ich etykietach na pierwszy rzut oka sygnalizuje, że mamy do czynienia z wysoko przetworzonym produktem. Liczba składników, rzadko schodząca poniżej dwudziestu, a w niektórych przypadkach dochodząca do około czterdziestu, może przerażać, podobnie jak one same. W kilku batonach znajdujemy utwardzone tłuszcze roślinne i powszechnie znienawidzony, odpowiedzialny za otyłość syrop glukozowo-fruktozowy. Konserwanty, aromaty, wypełniacze, słodziki i zagęstniki znajdują się w większości tych produktów. Oto szczegółowe wyniki naszych testów, badań sensorycznych, w których wzięła udział reprezentacja redakcji KUKBUK-a (ilości składników odżywczych – dla łatwiejszego porównania – podajemy dla 100 g batona).

 

NAJLEPSZE BATONY BIAŁKOWE:

1. QUEST BAR – Vanilla Almond Crunch 60 g, 9 zł – 33 g białka

Słonawy smak z nutą drożdżowo-zakwasową, ciągnąca się konsystencja i prawdopodobnie najlepszy, „jedynie” ośmioelementowy skład. Białka tylko zwierzęce – najbardziej ceniony przez wytrawnych pakerów izolat białka serwatkowego oraz izolat białek mleka. 350 kcal, tylko 6,5 g węglowodanów (1,5 g cukrów) i aż 25 g błonnika – w jednym batonie mamy 72% jego zalecanego dziennego spożycia. Ten baton polubią przede wszystkim osoby kontrolujące ilość spożywanych cukrów i będące na redukcji. Brak tłuszczów trans, konserwantów, barwników, niska zawartość cukrów prostych i spora ilość migdałów sytuuje ten produkt na szczycie naszej listy. Smak jest mocno średni, ale niech was to nie powstrzymuje przed jedzeniem tego dość dobrego i niezbyt drogiego batonika. Przygotujcie się na polowanie i konkurencję, bo Quest Bar znika ze sklepowych półek tuż po dostawie!

batony bialkowe kukbuk

2. QNT Protein Wafer Vanilla Yoghurt Flavour 35 g, 7 zł – 32 g białka

Lekki, świeży i chrupiący – pod względem smaku i konsystencji przypomina wafelki niedietetyczne. W składzie emulgatory, substancje zagęszczające i spulchniające, ale poza tym bardzo porządnie: brak tłuszczów utwardzonych i białko serwatkowe na pierwszym miejscu. Kaloryczność (517 kcal) wyższa niż w przypadku KitKata, ale mały rozmiar pozwala nie przejmować się tym, że przekroczymy dzienne zapotrzebowanie na kalorie. Minusem jest najwyższy w naszym rankingu stosunek tłuszczów do innych składników (26,5 g) i brak informacji o udziale tłuszczów nasyconych. Kupujcie bez obaw, ale ograniczajcie dzienne spożycie!

 

batony bialkowe kukbuk

MOŻNA ZJEŚĆ, ALE NIE TRZEBA:

3. ETIXX – High Protein Bar, 50 g, 12,50 zł – 40 g białka

Znajdziemy tu mieszankę białek serwatkowych, sojowych oraz protein z mleka. Generalnie białka sojowe są uważane za mniej odżywcze i przydatne w budowaniu i utrzymywaniu masy mięśniowej, ale przecież są kulturyści i strongmeni weganie – bazujący głównie na diecie bogatej w produkty sojowe. Ogromna ilość białka to duży plus, ilość błonnika w normie (8 g). Wysoka pozycja wśród średniaków. Smakuje nie najlepiej: konsystencja przypomina masę bitumiczną, a zapach zepsutą chałwę. Jeść tylko w przypadku braku powyższych.

batony bialkowe kukbuk

4. ALL STARS – Muscle Protein Bar, 80 g, 17 zł – 34 g białka

Potężne batonisko, które smakuje całkiem dobrze – dużo orzeszków i karmelu, prawie jak w Lionie. Na plus zaliczamy to, że na etykiecie mamy rozpisany procentowy udział poszczególnych białek – 20% całej gramatury batona pochodzi z mleka, 7% z soi, 5% to hydroizolat białek, czyli nic nadzwyczajnego. Uwaga, zawiera bardzo dużo cukru (26 g) i jest najdroższy w tym zestawieniu!

batony bialkowe kukbuk

 

5. OH YEAH! – Good Grab Bar, 45 g, 9 zł – 31 g białka

Będziemy brutalni: wyglądem przypomina kupę naszpikowaną orzechami, ale jest smakowity. Sorbinian potasu i frakcjonowany olej palmowy w składzie. Bogata mieszanka białek o zróżnicowanym i zbalansowanym czasie wchłaniania; w jej skład wchodzi, poza najbardziej wartościowym i najszybciej dostarczanym izolatem białka serwatkowego, białko sojowe i kazeinian wapnia, którego tempo przyswajania jest najwolniejsze. 420 kcal, 9 g cukru i 20 g tłuszczów (w tym 6,5 g nasyconych) – słowem, ujdzie.

batony bialkowe kukbuk

6. POWERBAR – 30% Protein Plus, 55 g, 12 zł – 30,2 g białka

Puchnie w ustach, musuje, fermentuje – redakcja wypluła go w całości. Smak ma dramatyczny, tylko dla najbardziej wytrwałych i oddanych sprawie, którzy potrafią jeść odżywkę białkową w proszku na sucho. Skład dużo przyjemniejszy niż wrażenia smakowe – znajdziemy tam niezłe białka (14% kazeinianu wapnia, 14% białka serwatkowego i 2,5% białka sojowego), niewiele cukru (2,4 g) i tłuszczu (9,1 g, w tym 4,1 g nasyconych), za to nie znajdziemy tłuszczów utwardzonych. Tylko 305 kalorii!

batony bialkowe kukbuk

TYCH BATONÓW BIAŁKOWYCH WIĘCEJ NIE ZJEMY:

7. NUTREND – Low Carb Protein Bar, 80 g, 9 zł – 29,6 g białka

Smakuje jak lody pistacjowe przeterminowane o trzydzieści pięć lat, konsystencja twardo-ciągnąca się, zostawia tłustą warstwę na podniebieniu. Ogromna liczba składników, wśród nich izolat proteinowy mleczny i sojowy. Sporo różnych dodatków, barwników (w tym E104, który może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i koncentrację u dzieci), emulgatorów, zagęszczaczy, konserwantów, są też utwardzone tłuszcze roślinne. Mało cukru (4,9 g), ale sporo polioli (20,4 g), które mogą powodować wzdęcia.

batony bialkowe kukbuk

8. FA – Pro Core, 80 g, 9 zł – 30,6 g białka

Dużo orzechów i czekolady, wnętrze o konsystencji krówki, nie jest tak mączysty jak inne. Znajdziemy tu mieszankę białek mleka, sojowych i hydrolizowanego glutenu pszennego, ale ich skład procentowy nie jest podany. Sporo cukru (25,1 g), tłuszczu (17,4 g, w tym 7,5 g nasyconych) i duży rozmiar zbliżają go do zwykłych słodkich batoników.

batony bialkowe kukbuk

9. NUTREND – CFM 34, 80 g, 9 zł – 34 g białka

Syrop glukozowo-fruktozowy na pierwszym miejscu w składzie. Białka to kazeinian wapnia i izolat białek mlecznych. Jest tu też dużo cukru (23,9 g) i tłuszczów nasyconych (10,9 g). Smak nie najgorszy, czekoladowy, budzący sentymentalne wspomnienie produktów czekoladopodobnych.

batony bialkowe kukbuk

10. AKTIVLAB – High Whey Protein Bar, 80 g, 7 zł – 24 g białka

Nazwa jest nieco na wyrost – więcej tu białka sojowego. Syrop glukozowo-fruktozowy ponownie na pierwszym miejscu. Kalorie (447 kcal), cukier (27 g) i tłuszcze nasycone (18 g) dyskwalifikują ten baton o kolorze majtkowego różu i mortadeli, nazbyt słodkim smaku i mączystej konsystencji.

batony bialkowe kukbuk

Opinia o batonach białkowych

Test nie należał do najprzyjemniejszych. Batony proteinowe ogólnie nie zachwycają smakiem, ale tak chyba jest z większością specjalistycznych produktów dla ludzi uprawiających sport – jeśli próbowaliście szejków z białka jaja kurzego w proszku lub czystego kazeinianu wapnia, to pewnie wiecie, o co chodzi. Martwi również to, że producenci ładują do nich ogromną liczbę składników, bez których prawdopodobnie mogłyby się obyć, co pokazuje choćby przykład batonu Quest Bar. Alternatywą dla nich są kilkuskładnikowe batony przygotowywane w cukierni spełniającej kryteria dietetyczne, jak Legal Cakes, lub te zrobione samodzielnie.

batony bialkowe kukbuk

Jak zrobić domowe batony białkowe?

Przepisów jest wiele, ale głównym składnikiem wszystkich jest oczywiście białko w proszku. Wybierzcie ulubioną odżywkę białkową, jako wypełniacza użyjcie ulubionej mąki, którą można spożywać na surowo (kokosową, z komosy, z mielonych migdałów), płatków owsianych, orzechów i suszonych owoców, zwilżcie wybranym mlekiem (krowim, sojowym, kokosowym, migdałowym), uformujcie batoniki, polejcie roztopioną czekoladą (jeśli chcecie) i włóżcie do lodówki. Wasze białkowe batony są gotowe!

 

Tekst: Tomek Zielke; zdjęcia: Kasia Stadejek

© KUKBUK 2017