Champagne Cocktail - KUKBUK

Champagne Cocktail

W święta Bożego Narodzenia ludzie emanują ciepłem i spokojem. W Nowy Rok większość obywateli trawi potworny kac. Z kolei kiedy obchodzimy dzień kobiet, mężczyźni wspinają się na wyżyny romantycznej kreatywności i zabierają ukochane do klimatycznych restauracji, kina itd.
Blogi

Blogi


champagne_cocktail_kukbuk

Przywiązanie naszego społeczeństwa do świąt jest wyjątkowo widoczne. Tym samym jesteśmy sezonowcami, którzy ujawniają ukryte cechy charakteru adekwatnie do okoliczności. Romantycznie tylko 8 marca? Ja się na to nie godzę!

 

Romantyczne spotkania oglądane zza baru nie najlepiej mi się kojarzą. Mieszam namiętnie, w pełnym skupieniu Old Fashioned Cocktail, a tu piętnaście centymetrów ode mnie para skowronków całuje się namiętnie, z jeszcze większą pasją niż ja przygotowuję koktajle. Po prawej to samo i po lewej! Jak oni mogą się tak obscenicznie pieścić, kiedy ja jestem zmuszony do samotnej kontemplacji zjawiska miłości przy pizzy, piwie i filmach. Mierziło mnie to do niedawna ogromnie, dziś jest mi zupełnie obojętne.

Moje życie towarzyskie kwitnie, teraz sam pozwalam sobie na pocałunki w spożywczym, przytulanie się w tramwaju i królowanie z partnerką na parkiecie podczas imprezy.

I tak, będąc w stanie euforii, w dzień kobiet pragnę zarekomendować coś nieskomplikowanego. Skoro recepta na miłość jest prosta, wznieśmy toast Champagne Cocktail!

Drink ten zapewne powstał około połowy XIX wieku. To czas intensywnego rozwoju amerykańskiej miksologii, czego świadectwem jest pochodząca z 1862 roku pierwsza publikacja poświęcona w pełni tematyce barowej – „How to mix drinks or bon vivant companion” Jerry’ego Thomasa. Znalazłem mnóstwo źródeł na temat tej mikstury i polecam gorąco książkę fantastycznego duetu historyków alkoholu – Jareda Browna oraz Anastasii Miller – „Champagne Cocktails”. Nie ma co gawędzić o historii koktajli, skoro w kilka sekund możemy przygotować stymulującą propozycję.

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: