Przepis na koniec lata: knedle ze śliwkami po włosku - KUKBUK

Przepis na koniec lata: knedle ze śliwkami po włosku

Knedle ze śliwkami to danie włoskie? Może i nie, ale i tak jest szalenie popularne w północnej Italii.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

knedle ze sliwkami kukbuk

Historia przecięła Tyrol, dzieląc go na połowę. Po pierwszej wojnie światowej, ni z tego, ni z owego, kawałek Austrii stał się częścią Republiki Włoskiej. Historia nie była dla tych ziem łaskawa. Przymusowa italianizacja za czasów Mussoliniego, emigracja części ludności do Niemiec i Austrii oraz szybki z tej emigracji powrót po drugiej wojnie sprawiły, że nawet dziś w Tyrolu wciąż nie wszystko jest proste. Na przykład w Trydencie, jak południowy Tyrol nazywają Włosi, mówi się po niemiecku, po włosku i po ladyńsku. Urzędowa trójjęzyczność wydaje się szaleństwem, ale tam się sprawdza. Stolicą regionu jest Bolzano, nazywane niekiedy z niemiecka Bozen, słynące z jednego z najlepszych włoskich jarmarków bożonarodzeniowych. A jak wiadomo, takie świąteczne jarmarki to idea raczej niemiecka. Szaleństwo nie ominęło też nazwy prowincji. Niemcy mówią Trentino-Südtirol, a Włosi – Trentino-Alto Adige. Czy mówią o tym samym? Chyba tak…

knedle ze sliwkami kukbuk

Kulinarnie także nie jest prosto. Według mapy Italia, a na talerzach kiszona kapusta, która od wieków pozwala przetrwać długą zimę.


Szalenie popularny jest jęczmień, baza gęstej zupy, bardzo zbliżonej do polskiego krupniku, oraz piwa. Słynne są jabłka z południowego Tyrolu, podstawa tutejszych deserów wszelkiej maści, choć najpopularniejszy jest oczywiście strudel. Królują jednak ziemniaki, które tu przydają się do wszystkiego, głównie do zup, zwłaszcza popularnego kapuśniaku. Kartofle są dodatkiem do chleba i do polenty; w tej ostatniej wersji kukurydzianą kaszkę kochają szczególnie w okolicach Trydentu.


Ale przede wszystkim ziemniaki to podstawa knedli, także tych ze śliwkami. Oszaleć można! Ziemniaki, kiszona kapusta, piwo i knedle ze śliwkami – gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że Polska, żadne tam Włochy.


Same knedle jednak nieco się różnią. Do ciasta daje się nieco mniej mąki i jajek, dlatego włoscy kuzyni są od polskich klusek nieco delikatniejsi. Dodatek grana padano podkręca ciasto delikatnym karmelowym aromatem.

– Bartek Kieżun

knedle ze sliwkami krakowski makaroniarz kukbuk
gnocchi ze sliwka kukbuk

Gnocchi con le prugne

3 porcje j

Śliwki pozbawiamy pestek, skrapiamy winem i posypujemy cukrem. Ziemniaki gotujemy. Odcedzamy i przeciskamy przez praskę. Dodajemy jajko, ser, sól i mąkę i krótko zagniatamy jednolite ciasto. Na zwilżonej dłoni układamy kawałek ciasta i robimy kieszonkę. Wkładamy do środka śliwkę i dołożywszy nieco ciasta, zamykamy ją w środku kluski.

Knedle wkładamy do wrzącej wody, wyciągamy po minucie od wypłynięcia. Podajemy z bułką tartą z cukrem i masłem albo z masłem i tartym grana padano. Jak kto woli!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: