Penne alla vodka - KUKBUK

Penne alla vodka

Penne alla vodka! Kulinarna dekadencja czy hollywoodzki mit?
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

Penne alla vodka kukbuk

W kuchni nieczęsto bywam zmieszany, ale kiedy stanąłem twarzą w twarz z recepturą na penne alla vodka, przed oczami mignęły mi męskie trwałe na głowach muzyków i Anne Rice opisująca historię wampira Lestata oraz jego wielkich żabotów. Sam przepis bowiem jest równie dekadencki, jak olbrzymie poduszki żakietu na ramionach Alexis Colby.

 

Nie tylko ja, mam wrażenie, poczułem coś takiego. Włochami ta receptura też musiała nieco wstrząsnąć, bo twierdzą, że to oni wpadli na pomysł wlewania wódki do sosu. Nawet w Wikipedii stoi, że penne alla vodka to cucina italiana.

 

Czasem jednak warto doczytać, co napisano drobnym drukiem. W latach 80. penne z sosem pomidorowym podkręconym wódką zrobiło zawrotną karierę po obu stronach Atlantyku. Wszystkim spodobało się dekadenckie wydanie Krwawej Mary w wersji na talerzu. Zatem korzenie dania zdają się tkwić z dala od słonecznej Italii.

Penne alla vodka kukbuk

Luca Dotti, syn Audrey Hepburn, podaje przepis matki wraz z historią penne alla vodka. Najbardziej romantyczna wersja pochodzi z lat 30. Włosi pracujący w Hollywood, konkretnie specjaliści od efektów specjalnych, przygotowywali mieszankę soku pomidorowego i wódki, która występowała w filmach jako krew i straszyła z ekranów. Wódka miała zapewniać krwisty blask cieczy. To, czego nie wylali na ofiary żądnych krwi potworów, wieczorem wykorzystywali jako bazę sosu.

Historia to raczej mityczna i nie znajduje potwierdzenia w hollywoodzkich annałach.

Mija kilka dekad i penne alla vodka ponownie pojawia się na talerzach. Tym razem o prymat twórcy przepisu walczą: bolońska restauracja Da Dante oraz włosko-amerykański szef kuchni Luigi Francese (z nazwiska moim zdaniem Francuz, nie Włoch). Luigi był szefem w nowojorskiej restauracji Orsini’s. Danie, które nazwał penne alla Russa, spodobało się tak bardzo, że chwilę później można było się nim zajadać na obu amerykańskich wybrzeżach. Audrey Hepburn po raz pierwszy zjadła penne alla vodka w restauracji Spago w Los Angeles. A potem było już z górki, jak pisze Luca Dotti, a górka musiała być bardzo stroma, bo żadne przyjęcie w Hollywood nie mogło obejść się bez tego dania.

Spór o to, czy to przepis włoski, czy amerykański, pozostaje nierozstrzygnięty, a specjaliści piszą o penne alla vodka, że to cucina italiana-americana lub americana-italiana, w zależności od tego, w którą z powyższych historii wierzą bardziej.

A ja zamiast trwałej i żabotów, zwłaszcza w połączeniu z poduszkami na ramionach, polecam makaron.

– Bartek

Penne alla vodka kukbuk

Penne alla vodka

4 porcje j

Na maśle szklimy posiekaną cebulę. Dodajemy drobno pokrojone peperoncino, a następnie purée pomidorowe. Dusimy chwilę, wlewamy wódkę i dusimy jeszcze przez kilka minut. Na koniec solimy i dodajemy śmietanę. Penne ugotowane al dente wrzucamy do gorącego sosu, mieszamy i natychmiast podajemy.

 

PS 1

Co daje wódka? Podkręca i pogłębia smak pomidorów – sprawdziłem!

 

PS 2

Znane są rozwinięcia przepisu. Można dodać pancettę i wędzonego łososia, choć z tym ostatnim bym uważał, by nie przesadzić z dekadencją!

 

PS 3

Więcej przepisów Audrey Hepburn w książce „Audrey w domu” opublikowanej przez Wydawnictwo Literackie.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: