Pasta con fichi e pesto - KUKBUK

Pasta con fichi e pesto

Jesienne smaki – proste danie z makaronem wzbogacone figami podsmażonymi w karmelu.

Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych. Autor książki „Italia do zjedzenia"

makaron figi pesto kukbuk

Carmeli Soprano każdemu postrzelonemu, pobitemu lub hospitalizowanemu „koledze” męża, przynosiła wielką blachę zapiekanego makaronu. Co jest na tej blasze? – zastanawiałem się gorączkowo.

Oglądając z wypiekami „Rodzinę Soprano” i podziwiając kolejne kulinarne wyczyny bohaterki, miałem też, przyznam szczerze, nieco wątpliwości. No bo jak sprawić, żeby makaron z piekarnika nie był rozgotowany? Czy to jest smaczne? A może to w ogóle jest amerykańska wersja kuchni włoskiej? Nigdy też nie byłem fanem zapiekanek.

makaron figi pesto kukbuk

Tajemnicę blachy Carmeli rozgryzłem niejako przypadkiem. W sobotę, gdy deszcz zacinał wściekle, wziąłem do ręki „Pole garncarza”, ostatni tom przygód komisarza Montalbano, otworzyłem na chybił trafił, a moje oko wyłowiło napisane kursywą słowo . Zapachniało mafią – mózg był jednak szybszy i przeczytałem jeszcze parę słów: Adelina oraz piec, i już wiedziałem, że ’ncasciata to nie kolejna odnoga mafii, a coś do jedzenia, pozostawione przez gospodarną Adelinę. Przejrzałem sycylijską książkę kucharską i po odnalezieniu właściwego przepisu skojarzenie z blachą Carmeli Soprano pojawiło się samo.

W rodzinie nikt nie jest, na szczęście, hospitalizowany, ale jeśli wziąć pod uwagę warunki atmosferyczne, pasta al forno wydawała się cudownym pomysłem. Z przykrością odrzuciłem też pierwotny plan na obiad. Miało być letnio-jesiennie z figami. Miała być cucina italiana moderna.

– Bartek

makaron figi pesto kukbuk
makaron figi pesto kukbuk

Pasta con fichi e pesto

4 osoby j

Makaron gotujemy al dente. W czasie gotowania w moździerzu rozcieramy liście mięty i bazylii z grubą solą, dodajemy drobno posiekany czosnek i kontynuujemy ucieranie. Dosypujemy tarty pecorino i dolewamy tyle oliwy, by otrzymać sos. Na patelnię wsypujemy cukier i podgrzewamy. Gdy zbrązowieje, dodajemy masło. W powstałym karmelu krótko obsmażamy figi pocięte w ósemki. Odkładamy na bok. Makaron odcedzamy, mieszamy z pesto i nakładamy na talerze, ozdabiając figami.

Tak właśnie miało być. A było zupełnie inaczej!

makaron zapiekanka kukbuk
makaron zapiekanka kukbuk

Pasta ’ncasciata

4-5 porcji e

Makaron gotujemy bardzo al dente. Odstawiamy do wystudzenia. Wołowinę przesmażamy na oliwie z posiekanym czosnkiem. Po 5 minutach wlewamy kieliszek białego wina. Na drugiej patelni na oliwie smażymy obrane i posiekane w drobną kostkę pomidory. Gdy zaczną się rozpadać, dolewamy passatę. Dusimy. Łączymy mięso z sosem i dusimy około pół godziny. Na koniec doprawiamy solą (z uwzględnieniem faktu, że pecorino dosoli nam całość) i bazylią. Odstawiamy. Na sporej ilości oliwy smażymy posiekanego bakłażana. Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Makaron mieszamy z sosem i usmażonym bakłażanem, dorzucamy połowę sera, możemy też dodać jajka i salami. Formę smarujemy oliwą i wysypujemy grubą warstwą bułki tartej. Tak przygotowane naczynie wypełniamy makaronem i posypujemy drugą połową sera. Zapiekamy 20 minut w 180 stopniach. Podajemy lekko przestudzone.

Biorąc pod uwagę kaloryczność drugiego z dań, rozumiem Carmelę S. Idealne dla rekonwalescentów. I dla komisarza Montalbano na pewno też, bo pasta ’ncasciata występuje w co najmniej trzech książkach o jego przygodach.

© KUKBUK 2017