Insalata di farro - KUKBUK

Insalata di farro

Farro to po polsku pszenica płaskurka i można ją już u nas kupić. Wyśmienicie sprawdzi się w sałacie.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

salatka pszenica warzywa kukbuk

Czekałem grzecznie przy ladzie czekając, aż sprzedawca spakuje mi Vin Ruspo, różowe jak sukienka Barbie.

W tym czasie moje oczy krążyły po sklepie, we wszystkich kierunkach, w tempie zdecydowanie przewyższającym to obrane przez sprzedawcę. W oko wpadł mi napis: Scuola di Cucina. Ho ho, ale że tu? – dopytałem. No tak, tu – odpowiedział młody człowiek machając ręką w kierunku Villi Capezzana. Wręczył mi ulotkę z numerem telefonu, polecił zadzwonić i zapytać, bo w sumie to nigdy nic nie wiadomo, dodał. Mając tak mało danych stwierdziłem: witaj przygodo! Wybrałem podany numer, nie wiedząc, czy zajęcia będą po włosku, czy po angielsku. Nie wiedziałem, co na nich będzie, ani nawet czy się w ogóle odbędą, bo młody człowiek był naprawdę mało zorientowany. Jego dział to był sklep z winem – ot i tyle.

Miałem szczęście. Był poniedziałek, zajęcia były zaplanowane na środę, miały być prowadzone w języku angielskim, bo zamówili lekcję Szwedzi, którzy całą rodziną, niczym potop, zajęli Villę. Aby dołączyć do grupy, należało tylko kupić bilet i pojawić się w środę o godzinie 10. Potem plan zakładał gotowanie z kucharzem Contessy dań kuchni toskańskiej, które później mieliśmy wspólnie ze Szwedami zjeść, popijając winem z piwnicy, której zwiedzanie przewidziane było po obiedzie.

Farro to po polsku (ponoć) pszenica płaskurka i można ją już nawet kupić w naszej ojczyźnie. Słynie z niej północna Toskania, zwłaszcza jej region zwany Garfagnana.

salatka pszenica warzywa kukbuk

Żyć, nie umierać! Stawiłem się punktualnie. Szwedzi też. Patrizio, kucharz, też. Przystąpiliśmy do ataku. Na początek crostini, jako przystawka. Nawet się nie spostrzegłem, a już prawą ręką obierałem cebulę, lewą karczochy i zastanawiałem się jednocześnie jak mam robić zdjęcia, gdy mam zajęte obie ręce. Kuchnia była z wieku XIX, willa z XV a piwnice starsze. Stół stojący na środku kuchni był olbrzymi, a jego blat zrobiono z marmuru z Colonnaty.  Dziś robi się tam świetne lardo, korzystając z dziur w ziemi, które zostały po kopalniach marmuru. W szufladach stołu znajdowały się przedmioty, które zapamiętałem z szuflad własnej babci.

Ręczna, aluminiowa praska do ziemniaków, do niczego nie potrzebne gumki recepturki, kawałek przybrudzonego plastra – słowem jak w domu.

Daniel, który tłumaczył wskazówki Patrizia na angielski, jednocześnie tłumaczył nam, gdzie się znajdujemy i co widzimy dookoła, stąd wiedza o stole i o wieku pomieszczeń dookoła. Cebula poszła do sosu do makaronu. Karczochy usmażyliśmy w cieście, podobnie jak liście szałwii, zerwane z donicy stojącej nieopodal, która później okazała się być kadzią po winie!

salatka pszenica warzywa kukbuk

Schab na aristę Patrizio obwiązał sznurkiem i wrzucił do pieca, osypawszy go obficie mieszanką soli, rozmarynu i ziół. My w tym czasie zjadaliśmy solidnie posolone karczochy i szałwię – ta ostatnia po prostu fantastyczna. Szwedzi siekali zieleninę i rzodkiewki prosto z ogrodu, a Daniel dolewał wszystkim wina w ilościach hurtowych, co u pewnej niespokojnej Szwedki spowodowało obawy o utratę palców. Patrizio z tychże obaw nic sobie nie robił, wstawiając jednocześnie farro do gotowania.  Kiedy pszenica była gotowa, Patrizio zrobił z niej sałatkę. Moim zdaniem płaskurka ma troszkę inny kształt, ale smakuje tak samo dobrze.

 

– Bartek

salatka pszenica kukbuk
salatka pszenica kukbuk

Insalata di farro

4 porcje i

Farro gotujemy do miękkości, około 45 minut. Ogórki obieramy i siekamy w drobną kostkę. Rzodkiewkę i pomidory też. Tak samo robimy z zieleniną. Mieszamy wszystko razem z ostudzoną pszenicą. Doprawiamy sporą ilością oliwy. Skrapiamy octem, dodajemy sól i pieprz. Dokładnie mieszamy! Podajemy z Vin Ruspo – to naprawdę dobrany duet!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: