Impepata di cozze - pikantne muszelki - KUKBUK

Impepata di cozze – pikantne muszelki

Gdy jest się w stolicy Kampanii, trzeba też zrobić coś jeszcze. Zjeść pepatę, zwaną też impepatą, to jedno z najłatwiejszych do wykonania dań kuchni włoskiej. I najszybszych.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

malze kukbuk

Naganiacze, podobnie jak przewodniki, zgodnie twierdzili: „Capri, płyńcie na Capri, to takie romantyczne!”. Jednak zamiast ustawić się w kolejce po bilety na najpopularniejszą wyspę w Zatoce Neapolitańskiej, biegiem udaliśmy się w kierunku promu, który odpływał za dwie minuty: kierunek Procida.

Dzień okazał się sponsorowany przez literkę: „f” jak „film” oraz „o” jak „o cholera, ale mi niedobrze na tym promie”, co oczywiście nie przeszkodziło mi w bieganiu w tę i z powrotem, robieniu zdjęć i sprawdzaniu w przewodniku, dokąd my właściwie płyniemy.

 

Wypłynęliśmy z Pozzuoli, czyli z miasta, w którym urodziła się Sophia Loren. Niestety, nie wychyliła się z żadnego okna. Miasteczko oddalało się od nas powoli, silnik promu burczał wesoło, bujało na prawo i lewo, a w moim brzuchu odbywał się taniec śniadania i kawy oraz ciasteczek zjedzonych przy kasie biletowej. Musiałem się bardzo starać, żeby ów taniec nie przeniósł się na pokład. Autor przewodnika, którego czytanie wcale nie pomagało na żołądek, twierdził, że na Procidzie kręcono „Il Postino”, cudowny film, który obejrzałem jako dziecko i jako jeden z dziesięciu widzów w kinie. Było o miłości i o poezji, pewnie dlatego do kina przyszło tak mało osób, ale więcej nie pamiętam, bo drugi raz nie udało mi się zobaczyć „Listonosza”.

Pięć lat później na tej samej wyspie Jude Law uciekał przed natrętnym i utalentowanym panem Ripleyem, a smutnym wzrokiem wodziła za nimi Gwyneth Paltrow.

Też było o miłości. Ten film obejrzałem już jako nieco większe dziecko. Alain Delon w latach sześćdziesiątych też bawił tam jako Tom Ripley we francuskiej adaptacji kryminału Patricii Highsmith. Toż to Hollywood przed nami – pomyślałem – gdy zbliżaliśmy się do brzegu.

 

Hollywood po sezonie nie zawiodło. Turystów już nie było, słońca i plaż za to mnóstwo. Knajpy jeszcze otwarte, kolejek nie było wcale.

Można było zamówić likier z karczochów i krzywić się do woli, bo i tak nikt tego nie widział. Ideał.

Wyspę przeszliśmy z jednego krańca na drugi i z powrotem, co nie jest trudne, bo Procida nie jest duża. Domu, w którym mieszkał filmowy Pablo Neruda w „Il Postino”, nie znaleźliśmy.

 

Wróciliśmy do Neapolu wieczorem, zmęczeni i zachwyceni naszą romantyczną wycieczką nie na tę wyspę, na którą trzeba płynąć.

mule kukbuk

Impepata di cozze – pikantne muszelki

4 porcje b

Małże dokładnie czyścimy metalowym czyścikiem do garnków. Jeśli muszla jest otwarta, uderzamy nią o stół. Jeśli się nie zamknie, wyrzucamy. W garnku na sporej ilości oliwy podgrzewamy posiekany czosnek. Nie może zrobić się złoty. Wrzucamy małże, możemy dolać białe wino (ale nie musimy) i na dużym ogniu dusimy przez 3 minuty pod przykryciem. Po tym czasie wsypujemy dużą ilość świeżego, grubo mielonego pieprzu i posiekaną pietruszkę. Przykrywamy garnek i podrzucając zawartość, rozprowadzamy dokładnie sos. Podajemy z białym pieczywem i białym winem. Gdyby się okazało, że któraś z muszli się nie otworzyła, wyrzucamy ją. Przy jedzeniu można porozmawiać o poezji albo o miłości! Albo o Procidzie!

kukbuk neapol muszle krakowski makaroniarz
kukbuk neapol muszle krakowski makaroniarz
kukbuk neapol muszle krakowski makaroniarz
kukbuk neapol muszle krakowski makaroniarz
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: