Gnocchi di zucca - KUKBUK

Gnocchi di zucca

Mantua dyniami i dyniowatymi stoi. A że dyniowy sezon w pełni, proponuję dziś gnocchi dyniowe.

Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

sledz na slodko kukbuk

– Chiuso, zamknięte! Trzęsienie ziemi! – beznamiętnie powiedziała recepcjonistka. A ja właśnie przebiegłem całą Mantuę, z jednego końca na drugi, tylko po to, by zobaczyć fresk, który Andrea Mantegna namalował dla rodziny Gonzaga. – Otwarcie za rok! – dodała.

Cóż było robić? Odszedłem z kwitkiem. Wróciwszy po roku, po raz kolejny spojrzałem na trzy jeziora okalające miasto. Znów, przez trzy miejskie place udałem się do siedziby rodu, który rządził w Mantui żelazną ręką przez wiele stuleci. Ponownie stanąłem przed tą samą panią i ponownie poprosiłem o bilet. Tym razem obeszło się bez wymówek. La Camera degli Sposi (Sala małżeńska) w Palazzo Ducale stanęła przed nami otworem. Tyle tylko, że musieliśmy obejść prawie całą siedzibę mantuańskich władców, bo freski znajdują się w zupełnie innym skrzydle, a pałac zajmuje olbrzymi, jak na tak nieduże miasto, obszar. Gdy dotarliśmy na miejsce, z zupełnie zwykłej klatki schodowej weszliśmy do zupełnie niezwykłej komnaty. Powiało perwersją: starzy i młodzi, bez względu na płeć, z zadartymi głowami podziwiali anielskie pupki na suficie. Przewodnik dwoił się i troił, starając się zwrócić uwagę obecnych na portrety rodziny Gonzaga na ścianach, ale wszyscy bez wyjątku gapili się do góry. Konserwatorzy spisali się znakomicie. Cała sala wygląda jakby żadnego trzęsienia ziemi nigdy nie było.

Usatysfakcjonowani, udaliśmy się do jeszcze jednego miejsca, którego za pierwszym razem nie udało się nam zobaczyć, czyli do Palazzo Te. Okazało się, że strasznie rozbuchana erotycznie ta Mantua.

W Te na freskach w Sali Amora i Psyche kompletnie nadzy ludzie w różnym wieku kochają się bez żadnego skrępowania. Szczegóły anatomiczne widać gołym okiem.

 

gnocchi dyniowe kukbuk

W Sali tuż obok nagła zmiana klimatu, Fryderyk II Gonzaga wykazał się poczuciem humoru. Całą salę poświęcił swoim ukochanym koniom i kazał namalować ich portrety w skali 1:1. Palazzo Te było drugim domem Fryderyka, który tu właśnie utrzymywał konkurencyjny do głównego nurtu dwór. W Mantui rządziła jego żona, natomiast na wyspie, w Palazzo Te, kochanka. Tam małżeńskie obowiązki, tu pozamałżeńskie przyjemności. Palazzo Te zostało zaprojektowane i ozdobione przez ucznia Rafaela: Giulio Romano. Wpadłem w zachwyt podobnie jak przy freskach Mantegni.

W Mantui nie można ominąć też kościoła Sant’Andrea ani rotundy poświęconej świętemu Wawrzyńcowi. Mantui w ogóle nie można ominąć.

Kulinarnie zaś polecam lodziarnię w Palazzo del Podesta. W soboty koniecznie odwiedźcie Mercato Contadino. Sery pyszne i w genialnych cenach. Restauracja lo Scalco Grasso ma doskonałe ravioli di zucca, czyli ravioli dyniowe.

– Bartek

Gnocchi dynia kukbuk
Gnocchi dynia kukbuk
Gnocchi dynia kukbuk

Gnocchi di zucca

3 porcje j

Dynię i ziemniaki rozgniatamy praską lub rozdrabniamy widelcem. Dodajmy mąkę i roztopione masło. Wsypujemy tarty ser. Dodajemy przyprawy. Krótko mieszamy składniki łyżką, by połączyć wszystkie składniki. Posypując ręce mąką i lepimy nieduże kluseczki i każdą sztuka po sztuce naciskamy widelcem, by zrobić rowki, w których zatrzyma się szałwiowe masło, obowiązkowy dodatek do gnocchi di zucca. Gotujemy we wrzącej wodzie 3-4 minuty. Podajemy natychmiast z rzeczonym masłem!

 

Bartek Kieżuna

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: