Francuski mus czekoladowy - KUKBUK

Francuski mus czekoladowy

Pierwszym Europejczykiem, który skosztował czekolady, był urodzony w Genui Krzysztof Kolumb. Trochę minęło, nim ziarna kakaowca stały się europejskim szlagierem. W końcu Francuzi wymyślili mus czekoladowy.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

krakowski makaroniarz mus czekoladowy

Kolumb gorącej czekolady spróbował w 1502 roku, spodobało mu się i postanowił pokazać ją władcom Hiszpanii, którzy sfinansowali jego podróż do Indii, czyli do Ameryki, jak się potem okazało. Katoliccy królowie nie poznali się na ziarnach kakaowca wcale a wcale. Orzekli, że owszem, ciekawe i może się nadadzą, ale co najwyżej dla świń, jako karma. Papież był chyba podobnego zdania, bo kiedy Włosi wykradli przepis na napój z ziaren kakaowca podawany z cukrem, groził ekskomuniką każdemu, kto sięgnie po czekoladę. Jak zwykle jednak nie udało się zatrzymać postępu.

Pod koniec XVIII wieku powstała pierwsza manufaktura czekolady. Otworzyli ją Francuzi, którzy z miejsca pokochali czekoladę. Razem z Belgami, ze Szwajcarami i z Johnem Cadburym na Wyspach rozpoczęli czekoladową rewolucję. W 1900 roku stolicą czekolady we Francji został słynący z wyjątkowego smaku Lyon.

Francuscy maîtres chocolatiers, którym szczególnie zależało na jakości, sami selekcjonowali ziarna kakaowca, sprowadzali je, kruszyli, później prażyli i mieszali z cukrem, by stworzyć najlepsze czekolady. Równie starannie selekcjonowane były dodatki do czekolad. Do Lyonu przyjeżdżały najlepsze orzechy laskowe z Piemontu i pistacje z dalekiego Bronte. Jeśli wanilia, to tylko z Madagaskaru. Choć to nieco smutne, trzeba powiedzieć, że do dziś w Lyonie zachowała się tylko jedna taka tradycyjna czekoladziarnia. To Bernachon. Robionych tam czekolad ani pralinek nie można kupić nigdzie na świecie. W Lyonie jeszcze nie byłem, dlatego mus czekoladowy robię sam! Ciągle korzystam z przepisu Elizabeth David, ale może po wizycie w Lyonie to się zmieni. Tyle że nikt nie wie, kiedy tam wyląduję, więc…

krakowski makaroniarz
krakowski makaroniarz mus czekoladowy

Mousse au chocolat

2 porcje

Prosty czekoladowy deser, który skusi każdego, zwłaszcza jesienią.

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej z dodatkiem 3 łyżek wody. Żółtka lekko ubijamy i wlewamy do rozpuszczonej czekolady. Bardzo szybko mieszamy, by powstał gładki krem. Białka ubijamy na sztywno z odrobiną cukru i soli. Łyżka po łyżce, dokładnie łączymy pianę z kremem czekoladowym.

Przekładamy mus do kokilek i wstawiamy je do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem posypujemy gorzkim kakao.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: