crocchette di patate con funghi del sangue - KUKBUK

crocchette di patate con funghi del sangue

Kuleczki z ziemniaków, ricotty i jajek pachnące rydzami to idealna przystawka do jesiennego obiadu.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych i pisze książkę o włoskich kulinariach.

krokiety ziemniaczane kukbuk

Otoczony przez jedzenie – od tygodnia przerabiam rydze. Nagle w mojej głowie pojawił się plan pewniak.

Jedzenie mnie zaatakowało. Nie tak jak zazwyczaj, nie rzuciło mi się na koszulę tylko po to, by zostawić tłustą plamę.

Zaatakowało mnie bardziej. Co więcej, w pojedynku „ja – jedzenie” jestem zdecydowanie w defensywie. Najpierw zadzwoniła Magda i powiedziała, że jadą do rodziców, czyli w zasadzie do lasu, i jak będą grzyby, to przywiozą. Super! Ucieszyłem się bardzo, bo jakoś grzybów mi mało w tym roku. Kiedy zadzwoniła dzień później, okazało się, że grzybów mało i chyba nic z tego. Ale chwilę potem zadzwoniła drugi raz, że braki są, bo sąsiadka rodziców buszowała w lesie dzień cały i uzbierała tonę rydzów. Co więcej: chciała się ich pozbyć w cenie absurdalnie niskiej. Rydze atakują – pomyślałem. Do tej pory grzyby kupowałem na gramy, 200 załatwia risotto i makaron dla dwóch. Tym razem postanowiłem zaszaleć i odeprzeć rydzowy atak.


Dwa kilogramy – powiedziałem. Rydze to są lekkie grzyby – dotarło do mnie, gdy następnego dnia Magda wręczyła mi papierową torbę, w której bez trudu zmieściłaby się 10-kilogramowa dynia.

Potem zadzwoniła Ela i powiedziała, że był Sebastian z Sycylii i ma dla mnie bakłażany, fenkuły i ricottę. Ile tej ricotty? – zapytałem tylko, choć z góry wiedziałem, że i tak nie powiem nie. Ustaliliśmy szczegóły dostawy, a ja zastanawiałem się, czy mi się balkon nie urwie, jak dorzucę do rydzów jeszcze sycylijskie skarby, bo w lodówce od dawna miejsca brak.

krokiety ziemniaczane kukbuk

Był makaron z rydzami, były rydze na maśle, kilka wrzuciłem do zupy, kilka do omletu. Ricotta fresca za długo nie postoi – dotarło do mnie w niedzielę. Trzeba było atakować na drugim froncie. A najlepiej na dwóch naraz. Dzień wcześniej ugotowaliśmy ziemniaki, by robić gnocchi, a do nich sos z rydzów oczywiście.

 

– Bartek

krokiety ziemniaczane kukbuk
krokiety ziemniaczane kukbuk

Crocchette di patate con funghi del sangue

1 porcja h

Ziemniaki gotujemy, studzimy i rozgniatamy na purée. Rydze kroimy w sporą kostkę i smażymy na maśle z odrobiną soli. Odstawiamy, żeby przestygły. Do miski wrzucamy ziemniaki i ricottę, dokładamy jajka i tarty ser. Solimy i pieprzymy do smaku. Mieszamy – początkowo najlepiej łyżką – by powstało ciasto. Dokładamy rydze i delikatnie mieszamy raz jeszcze. Formujemy kuleczki, obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na złoto w głębokim tłuszczu, którego nadmiary odsączamy na papierowym ręczniku.

 

Pyszne na ciepło i na zimno!

Świetnie wychodzą też z tartym oscypkiem.

Po dzisiejszej jajecznicy na śniadanie rydze ciągle leżą na balkonie, a ricottę upchnąłem w lodówce – to chyba znaczy, że by wygrać wojnę, muszę zrobić crocchette co najmniej raz jeszcze. Idę do kuchni!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: