Barmaństwo na pustej lodówce - KUKBUK

Barmaństwo na pustej lodówce

Jak zrobić dobry koktajl, kiedy „nie ma nic”?
Blogi

Blogi


pusta lodowka kukbuk

Jesteś barmanem, który został zaproszony na domówkę. Sfatygowany po podwójnej zmianie liczysz na relaks, ale gospodarz radośnie oznajmia gościom, że oto jesteś, by odmienić oblicze napojów pitych na tym bankiecie!

Po takiej introdukcji trudno ci odmówić, więc ze stanu beztroski przechodzisz w bojową gotowość. Ruszasz rozpoznać teren. Zastanawiasz się, gdzie zrobić stację barmańską. Szukasz szejkera, obieraczki, wyciskarki, lodu… i nie znajdujesz nic poza obeschniętą szynką i skrawkami warzyw, których nie użyto do sałatki. Oczywiście, może być lepiej, ale z pewnością nie będzie tak, że poczujesz się jak za własnym barem, przed którym przedstawiciel handlowy obsypuje cię firmowymi akcesoriami. Jednak co możesz zrobić, gdy w domu nie ma nic, a towarzystwo domaga się koktajli?

 

Brak szejkera
Podstawowym narzędziem pracy barmana jest szejker. Zdziwiłbym się jednak, gdybyś znalazł go w szafce kuchennej twojej cioci. Na szczęście możesz zastąpić go słojem (w stolicy ich nie brakuje). Mój kolega barman zwany Tatarem (legenda lat dziewięćdziesiątych) uczył czeskich braci robienia koktajli za pomocą tego naczynia, bo szejkerów nie znali. Widocznie dobrze mu poszło, bo scena barmańska w tamtych rejonach ma się całkiem dobrze. Kiedy mieszasz drinki w słoju, nie bądź zbyt brawurowy. Mnie kiedyś odpadło dno podczas takiego popisu.

 

Brak lodu
Czasem brakuje tak podstawowego składnika jak lód. Tutaj sprawa jest dość trudna, bo lód – poza tym, że chłodzi – również rozwadnia koktajl, co dla niektórych klasyków jest bardzo istotne. Ostatecznie jednak lepiej pić niewzorcowe Negroni niż raczyć się Campari z ciepłym sokiem pomarańczowym.

Wkłady chłodzące, czyli zmrożone plastikowe prostokąty, znajdziesz w prawie każdej zamrażarce, są tam po to, by w razie czego zmniejszyć obrzęk po stłuczeniu kostki lub utrzymać niską temperaturę w lodówce turystycznej. Przemyj wkład, włóż go na przykład do czystego garnka i zalej Campari, słodkim wermutem i ginem w równych proporcjach.

Obracaj wkładem tak długo, aż alkohol złapie niską temperaturę. Wyjmij wkład i rozlej schłodzony koktajl do szklanek, które na parę minut przed wydaniem koktajlu włożyłeś do zamrażarki. Jeśli to możliwe, serwuj z kawałkiem skórki pomarańczy, którą wcześniej potarłeś ranty szkła i z której wycisnąłeś olejki do serwowanego napoju.

 

Niepotrzebne resztki
Prawie w każdym mieszkaniu jest blender lub mikser. A skoro w lodówce zostały skrawki warzyw, na przykład natka pietruszki, papryka, marchew, to masz perspektywę stworzenia koktajlu dla całej grupy koktajlopijców. Dajmy na to, że chcesz zrobić drink na papryce dla pięciu osób. Do blendera włóż pokrojoną i oczyszczoną z gniazd nasiennych paprykę oraz 2 obrane i wypestkowane pomarańcze. Do środka wyciśnij sok z 2 limonek. Dodaj 5 łyżeczek cukru, 250 ml ginu lub wódki i 100 ml likieru pomarańczowego. Miksuj, aż substancja będzie jednolita. Jeśli w domu jest sitko, użyj go do przecedzenia koktajlu, a jeśli nie ma, to do przecedzenia użyj gazy. Przecedzony drink w 2-3 partiach przelej do szejkera (słoika) wypełnionego lodem (lub do garnka z wkładem chłodzącym). Drink serwuj w szklankach typu short (lub w filiżankach do herbaty), na dużej kostce lodu, z kawałkiem skórki limonki, którą wcześniej aromatyzowałeś drink.

 

Jaja ze śniadania
Oczywiście w żadnym polskim domu nie może zabraknąć jajek. Nie bój się salmonelli, alkohol neutralizuje nikłe ryzyko zachorowania. Masz ochotę na domowe wódka/whisky/gin/rum/bimber sour? Oddziel białko i przełóż je do szejkera (słój, blender lub trzepaczka mogą go zastąpić). Doprowadź je do spienienia. Dodaj 20 ml soku z cytryny.

Kostkę cukru zakropl angosturą. Nie masz tego? Tak myślałem. A może w apteczce twojej babci stoją gorzkie krople żołądkowe? To zadziała.

Dodaj 2-3 krople i mieszaj z lodem, aż będzie miało gęstą, jednolitą konsystencję. Wlej porcję wybranego alkoholu. Przecedź drink do szklanki typu short (jak do whisky), serwuj na 4 kostkach lodu, ze skórką pomarańczy, którą wcześniej aromatyzowałeś koktajl.

 

DJ babcia
Jeśli impreza odbywa się w domu rodzinnym, to z pewnością jest tam spiżarnia. Bardzo często przetwory, które w niej znajdziesz, opierają się na doświadczeniach pokoleń, co daje szansę na obcowanie z produktem szczególnej jakości. Grzechem byłoby nie wykorzystać babci! Samodzielnie zebrany agrest, maliny z przydomowego ogródka na działce, a może nawet wiśnie nadwiślanki…
Nagle pozorna bieda melanżu, brak składników, w które wyposażyłbyś się w normalnych warunkach przed imprezą, konieczność zastąpienia ich tym, co jest, daje zaskakująco atrakcyjny efekt. A liczba pomysłów na stworzenie koktajlu w trudnych warunkach jest wprost proporcjonalna do zastanej biedy.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: