Zdrowa, zielona przekąska: awokado z musem z brokułu - KUKBUK

Zdrowa, zielona przekąska: awokado z musem z brokułu

Agata Wojda opowiada o słynnych powodziach kulinarnych, a na ratunek serwuje smakowite łódeczki awokado.
Agata Wojda

Agata Wojda

Kuchnię zamiata
Czterokrotna zdobywczyni Bib Gourmand Michelin, felietonistka KUKBUK-a, najlepsza szefowa kuchni według żółtego przewodnika Gault & Millau.

Awokado mus brokul kukbuk

W styczniu 1919 roku w Bostonie popłynęła miastem rzeka melasy. Ogromny  15-metrowy zbiornik eksplodował i wypuścił pędzącą z prędkością 60 km na godzinę pięciometrową falę rozlewającą się na szerokość 50 metrów. Ścinała słupy wysokiego napięcia, burzyła budynki, zdewastowała kolejowy wiadukt. Potopiła zwierzęta, raniła 150 osób i uśmierciła 21. Destylarnia Purity Distilling Company  wpakowała się niedbalstwem w gigantyczne kłopoty, generując straty o wysokości stu milionów dolarów. Zbiornik miał trzy lata, nigdy nie przeszedł testów wytrzymałościowych, zbudowany został szybko i oszczędnie. Przemysł alkoholowy pochłaniał każdą ilość melasy, więc destylarniom zależało na czasie.

Dzieciaki z sąsiedztwa dość szybko zorientowały się, że z nieszczelnych ścian wypływa słodki syrop i wystarczy podstawić długi kijek, by zmienił się w prowizorycznego lizaka.

 

Wybuch nastąpił w czasie lunchu, pierwsza pomoc i ratunek przyszedł ze strony marynarzy. Z melasy wyciągano ludzi i przeczyszczano im usta i nos. Prowizoryczne oczyszczenie miasta zajęło kilkanaście dni, ostateczny sukces ogłoszono dopiero latem. Maszyny nie radziły sobie z wypompowywaniem gęstej substancji z piwnic, wszystko się kleiło i pachniało melasą. Sędzia wysłuchał 1500 ekspertów i odczytał pięćdziesięciostronicowe uzasadnienie kary. Sąd zarzucił destylarni niedbalstwo oraz brak testów wykonanych z użyciem wody i zażądał 30 milionów dolarów odszkodowania. Zbiornika nigdy nie odbudowano, a mieszkańcy do dziś lubią wyczuć w powietrzu słodki zapach melasy.

 

Trzy lata temu w porcie w Honolulu doszło do podobnego incydentu. Tym razem po wodzie ciągnęła się rzeka z 1400 ton melasy. Bohaterami tragedii zostały zwierzęta, które podusiły się poprzyklejane do nieszczelnego rurociągu. Specjalne jednostki przez kilka dni wyławiały martwe ryby, homary i ptaki, a plaże pokryły się komunikatami o niebezpieczeństwie spotkania groźnych ryb. Barakudy i rekiny wyczuły słodki aromat i liczniej niż dotychczas pojawiły się u wybrzeży Honolulu.

 

Dwieście lat wcześniej słynący z doskonałego piwa browar w Londynie przeżył eksplozję kadzi z porterem. Metalowe obręcze na jednej beczce puściły, poprzewracały kolejne i około 1 400 000 litrów piwa popłynęło ulicami. Runął pobliski pub, a piwniczne mieszkania biedoty napełniły się zacnym trunkiem. Ta w szczęściu i w nieszczęściu napełniała nim wiadra. Komunikaty pogodowe informują nas o możliwości opadów w kolejne dni. Niestety deszczu.

 

– Agata Wojda

Awokado mus brokul kukbuk
Awokado mus brokul kukbuk

Awokado z musem z brokułu

4 porcje j

Z pieczywa tostowego odcinamy skórki, miąższ kroimy na małe kwadraciki i zalewamy na 10 minut połową mleka. Z brokułu odcinamy tylko różyczki, rozgrzewamy w garnku masło, wrzucamy na nie brokuł. Dodajemy porcję gałki, solimy, zalewamy resztką mleka i dodajemy posiekany czosnek. Przykrywamy i gotujemy przez 5 minut, do miękkości. Odcedzamy, łączymy z chlebem w mleku i miksujemy całość na gęsty dip – jeśli będzie za gęsty, możemy wlać płyn z gotowania brokułu. Doprawiamy sokiem z połowy cytryny i wkręcamy oliwę.

Awokado obieramy, skrapiamy pozostałym sokiem, napełniamy musem, owijamy w liście sałaty rzymskiej posmarowanej np. majonezem ukręconym z bazylią. Posypujemy drobno startym serem, ziołami i krążkami cebuli. I gryz! Jak nie macie ochoty na takie szoł, to napełnione musem połówki awokado można przekroić na pół i zasypać kawałkami liści, cebulą i serem w dużej misce. Na dno sugeruję jednak dać majonez bazyliowy.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: