Kruche ciasteczka z marakują - KUKBUK

Kruche ciasteczka z marakują

W jednym kęsie aż trzy przyjemności – kruche ciasteczko, gęsty, owocowy krem i chrupiące pistacje.
Agata Wojda

Agata Wojda

Kuchnię zamiata
Czterokrotna zdobywczyni Bib Gourmand Michelin, felietonistka KUKBUK-a, najlepsza szefowa kuchni według żółtego przewodnika Gault & Millau.

ciastka z marakuja kukbuk

Nie sposób nie zwrócić uwagi na opakowanie po pralinkach Mazet. Kawaler z XVII wieku kusi płeć przeciwną pudełkiem zdradliwych słodkości. Uwodzi i tuczy migdałową słodkością z miasteczka Montargis. Niegdyś prześcigano się w pomysłach na nowe słodycze, by zdobyć poklask na najznamienitszych dworach. Wymyślenie dobrego deseru gwarantowało sławę na wieki – i nazwisko na opakowaniu do dziś. Stąd też nieuczciwe praktyki dworskich kanalii: o właściwej porze zjawić się przy panu z podpatrzoną u innych pralinką i obwołać się jej autorem. Kto wie, czy ochmistrz Lassagnia nie wszedł do kuchni zwabiony zapachem palonego cukru i nie nakrył kilku chłopców, jak karmelizują kradzione migdały. Wystarczyło zaszantażować, zmusić do milczenia, a przy nadarzającej się okazji, przed ważną uroczystością, osobiście wysmażyć kilka sztuk i wnieść je wśród fanfar. Marszałek Praslin jest szczególnie ukontentowany, bo właśnie jego nazwiskiem nazywa się czekoladkę, damy szepczą o utalentowanym autorze, a dzieciakom się upiekło i uszy całe. Pan Nougarède z Prowansji przez 50 lat szukał odpowiedzi na pytanie o zbieżność pomiędzy jego nazwiskiem a migdałowym batonem. Swojego Pastille’a miała u boku Maria Medycejska – aż do śmierci, jeżdżąc za nią, podtykał jej pod nos i z ukłonem tacę słodkich pastylek.

Nie wiem, czy zrobione z cukru krzesło utrzymało króla Francji Ludwika III, ale odnotowano próbę zachwycenia go podczas wizyty na włoskim dworze meblami i zastawą z karmelu.

 

Lukrowane kasztany z Ardèche poprawiły humory mieszkańcom miasteczka, gdy światem zawładnął sztuczny jedwab i straciła sens ich praca przy żywych jedwabnikach. Niejaki pan Faugier zatrudnił wszystkich w kasztanowych lasach i stworzył marronowe królestwo. Małym, słodkim koszykiem kończy swoją kolację pewien szef kuchni. I mimo że topinamburowymi lodami w słoneczniku ujął mnie za serce w pięć minut, to za sprawą małej, białej kulki z mango zdobył u mnie sławę na wieki.

– Agata

ciastka z marakuja kukbuk
ciastka z marakuja kukbuk

Szybkie kruche ciasteczka z marakują

1 blacha j

Zagniatamy szybko elastyczne ciasto i odkładamy je do lodówki na pół godziny. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 175 stopni. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy cienko na podsypanej mąką stolnicy, najlepiej partiami, i wycinamy małe ciasteczka w kształcie kółek (u mnie średnica około 2,5 centymetra). Pieczemy na papierze na złoto. Studzimy. Czas na szybki krem. Do garnuszka wlewamy sok z cytryny i dokładamy przetarte przez sitko wnętrze marakui. Dodajemy cukier i podgrzewamy. W niewielkiej ilości zimnej wody rozprowadzamy mąkę i wlewamy do gotującej się zawartości garnuszka. Gdy zgęstnieje, zdejmujemy z ognia, dokładamy żółtka i energicznie mieszając, lekko podgrzewamy. Dodajemy masło i czekoladę, dwa szybkie ruchy rózgą i studzimy. Wyciskamy krem na każde ciastko i obsypujemy kruszonymi solonymi pistacjami. Układamy ciasteczka w autorskim pudełeczku z oprószonym cukrem pudrem dnem. Czy pani się poczęstuje…?

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: