Krem z białych warzyw ze szczawiem i jajkiem - KUKBUK

Krem z białych warzyw ze szczawiem i jajkiem

W piątek ruszam z białymi szparagami. Szczaw, rabarbar, botwinka pojawiają się na bazarze pulsacyjnie.
Agata Wojda

Agata Wojda

Kuchnię zamiata
Czterokrotna zdobywczyni Bib Gourmand Michelin, felietonistka KUKBUK-a, najlepsza szefowa kuchni według żółtego przewodnika Gault & Millau.

zupa krem biale warzywa kukbuk

Raz są, raz ich nie ma. Kaprys ludzi i pogody. Nigdy nie przepadałam za tymi pierwszymi warzywami. Smak mają tak ziemisty, jakby czekały pół zimy tuż pod powierzchnią, aby wyleźć. Odporność na utratę koloru minimalna. Szczaw i rabarbar przepoczwarzają się w brudną odmianę zielonego i różowego. Jak widać, mam dla nich dużo negatywnych emocji, ale przyznać muszę, że rok w rok żułam kwaśny rabarbar na osiedlowych działkach i zagryzałam listkami. Tak, wiem, fajnie jest zanurzyć chrupiący kawałek w cukrze. Drewniane warzywniaki pachnące beczką po kiszonych ogórkach miały na wyposażeniu zawsze pół litra żuru w butelce, musztardę sarepską, ketchup, słoik ćwikły, chrzanu i szczawiu. Babcia robiła szczawiową. A ja grymasiłam, chociaż kwaśny smak w dzieciństwie był numerem jeden.

 


Czy świat jada szczaw? Tak. Francuzi lubią go, podobnie jak my, wmiksować do zupy oraz dodać do tłustej ryby.


Duszą nieco szalotki w białym winie z dodatkiem crème fraîche. Dorzucają posiekane listki szczawiu, zimne masło i serwują z pieczonym łososiem. Inny pomysł na sos to odrobina wytrawnego wermutu ze śmietaną i z rybnym bulionem. Drobne listki szczawiu zawsze sprawdzają się w mieszance sałat, a podduszone na maśle z czosnkiem, dopełnią smak złożonego na pół omletu tudzież frittaty. Zmierzmy się zatem ze szczawiem w zupie tak, jak należy. Przypomnijmy sobie smaki dzieciństwa i bawmy się nimi.

zupa krem biale warzywa kukbuk
zupa krem biale warzywa kukbuk

Krem z białych warzyw ze szczawiem i jajkiem

4 porcje j

W piątek ruszam z białymi szparagami. Szczaw, rabarbar, botwinka pojawiają się na bazarze pulsacyjnie.

Ziemniaki i seler kroimy w drobną kostkę. Z kalafiora odcinamy twarde części, a różyczki kroimy na mniejsze kawałki.

 

W garnku rozpuszczamy 3 łyżki masła, wrzucamy warzywa, zalewamy bulionem i doprawiamy solą i cukrem. Gotujemy pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie. Miksujemy z dodatkiem chrzanu i gałki muszkatołowej.

 

Szczaw dokładnie myjemy, osuszamy i w pęczku kładziemy na patelni z rozgrzanym pozostałym masłem i posiekanym drobno czosnkiem. Obsmażamy chwilę i przekręcamy na drugą stronę, też na chwilę. Przekładamy na deskę do krojenia i tniemy na małe kawałki.

 

Płyn z patelni i posiekany szczaw wrzucamy do gorącej zupy. Serwujemy z kawałkami gorącego jajka.

 

Możemy zabielić śmietaną. Zupa do jedzenia natychmiast po przygotowaniu.

© KUKBUK 2017