Bruschetta z malinami i pieczoną papryką - KUKBUK

Bruschetta z malinami i pieczoną papryką

Warto poczekać na sierpniowe pomidory bawole serce od Pana Ziółko i polną bazylię od Joli Majlert. Ach, och i aj!
Agata Wojda

Agata Wojda

Kuchnię zamiata
Czterokrotna zdobywczyni Bib Gourmand Michelin, felietonistka KUKBUK-a, najlepsza szefowa kuchni według żółtego przewodnika Gault & Millau.

bruschetta z malinami agata wojda kukbuk

Uwielbiam takie historie. Alicja B. Toklas ma zaledwie sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu, kursuje z talerzami między kuchnią a salonem i niechętnie dokłada nieziemsko przystojnemu Hemingwayowi kolejną porcję ziemniaczanego purée ubitego na ogniu z normandzkim masłem i tłustym, gorącym mlekiem. Stara się być niewidoczna. Jest jak kwiatek na kapeluszu z wielkim rondem i niepozorna jak byle jakie drewniane sandały, które nosi. W salonie paryskiego mieszkania, które zajmuje wspólnie z Gertrudą Stein, wszystkie miejsca są zajęte literackimi dylematami, artystycznym myśleniem, krytyką sztuki.

bruschetta z malinami agata wojda kukbuk
Za chwilę to wszystko będzie nieważne, bo Alicja B. Toklas wniesie smażone na maśle grzanki z musem jabłkowym i polewając je gorącym zabajone, zaproponuje filiżankę właśnie zaparzonej kawy.

Kto wie, czy taki słodki drobiazg nie wpłynął na losy literatury albo malarstwa. Jednym ze znajomych (tym razem Alicji, a nie Gertrudy) jest Brion Gysin, malarz, pisarz i autor najdziwniejszego przepisu w jej książce – owocowych ciasteczek z dodatkiem haszyszu. Amerykański wydawca wyczuwa w nich niebezpieczeństwo i pomija je w publikacji, Anglicy zaś decydują się zamieścić w książce przepis oraz opis euforii, jaką ciasteczka wywołują u pań w klubie brydżowym.

W 1968 roku powstaje film „Kocham cię, Alicjo B. Toklas”, w którym nadęta prawnicza rodzina częstuje się wypiekiem nowej miłości syna. Nancy jest zwolenniczką hipisowskiej filozofii i tym jednym daniem wprowadza swoich gości w świat nowych doznań.

 

Brion Gysin przez cztery lata prowadzi restaurację „1001 nocy” w Tangerze, mieście w północno-zachodnim Maroku. Osiemnastoletni Marokańczyk Hamir zostaje jego uczniem, przyjacielem i kucharzem. Dzięki temu Gysin przez jakiś czas zarabia sensowne pieniądze i odkrywa muzyków z małego górskiego miasteczka Jajouka. Autentyczny taniec derwiszów, dźwięki i ekspresja przenoszą się do restauracji i stają się jej ważnym elementem. Mimo że to literackie zagłębie popijania szampana, legendarne miejsce nie doczeka się książki kulinarnej. A szkoda, bo ta była obiecana Hamirowi. Restauracja pochłania ogromne pieniądze i po wycofaniu się jej czołowych sponsorów z bólem zostaje zamknięta. To, co przedostaje się z niej do historii, to haszyszowe ciastka i dźwięki z jej wnętrza. Posłuchajcie fragmentów płyty „One Night @ the 1001” z utworami zebranymi przez Briona Gysina i obejrzyjcie scenę zajadania się Toklasowymi słodyczami na słynnej kolacji u Nancy.

 

I przepis na dziś. Po wszystkim najpierw zapadła cisza, a potem pięć osób jęczało niczym po haszyszowym fudge. Banał okrutny, pokonujący smakiem wyuzdane formy współczesnych dań. Tak nam rób codziennie, tak chcemy jeść!

 

– Agata

bruschetta z malinami agata wojda kukbuk

Bruschetta z malinami i pieczoną papryką

12 sztuk j

Rozgrzewamy piekarnik do 170 stopni. Smarujemy obie papryki olejem, oprószamy solą i pieczemy około 20 minut. Studzimy i obieramy ze skórki. Układamy kromki bagietki na blaszce do pieczenia. Smarujemy 3 łyżkami oliwy i pieczemy do momentu, aż będą mocno rumiane. Wyjmujemy, nacieramy przekrojonym na pół ząbkiem czosnku, robiąc nim na każdej grzance kreskę. Pomidory i paprykę kroimy w centymetrowe kostki, mieszamy z malinami. Posypujemy grubo mielonym pieprzem, dodajemy solidną porcję soli, pozostałą oliwę i ocet. Delikatnie mieszamy, dorzucając porwane listki bazylii. Na talerzu układamy grzanki (blisko siebie), nakładamy na nie sos z pomidorów, papryki i malin, oprószamy świeżym pieprzem. Robimy krótką przerwę, by sos wsiąkł w grzanki. Ma trwać tyle, ile utarcie na pył 2 łyżek parmezanu. Posypujemy nim wierzch bruschetty, wręczamy każdemu łyżkę do wyjadania tych pomidorów, które spadną podczas wyciągania kanapek.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: