Tarta jabłkowo-miodowo-migdałowa - KUKBUK

Tarta jabłkowo-miodowo-migdałowa

Kiedy wspominam swoje pierwsze chwile w Burgundii, wydaje mi się, jakby od tego czasu minęły całe wieki! Tymczasem to tylko pięć lat. Pierwsze zakupy w miejscowym sklepie skwitowałam zdaniem: „Nigdy w życiu nie nauczę się liczyć w tym języku!”.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


tarta-jablkowo-miodowo-migdalowa kukbuk

Byłam załamana, ale po raz kolejny sprawdziła się prawda: nigdy nie mów nigdy. Nauczyłam się dość szybko, jednak do dziś uważam, że mówienie „cztery razy dwadzieścia szesnaście” zamiast zwyczajnie „dziewięćdziesiąt sześć” jest dość ekstrawaganckie. Tymczasem Francuzi z dumą zadzierają nosy i wychodzą z założenia, że mają najbardziej wyrafinowany sposób formułowania liczb.

Ja też już przestałam się dziwić, że dom, stół czy samochód są rodzaju żeńskiego, a nijakiego nijak we Francji nie uświadczysz.

Ogólnie rzecz biorąc, dużo rzeczy zaczęłam tu robić po raz pierwszy w życiu i trochę weszło mi to w krew. Szczególnie jeśli chodzi o kuchenne sprawy. Pokażcie mi blogera kulinarnego, który wciąż gotuje jedno i to samo – obawiam się, że w ten sposób nie zdobędzie światowej sławy. Wspominam dania kuchni francuskiej, które miałam okazję jeść, gotować, smażyć, piec i dusić. Zebrało się tego trochę, ale szukam w pamięci przede wszystkim tych, które smakowały mi najbardziej. Teraz nadarza się okazja, by przyrządzić je raz jeszcze. Na przykład tartę jabłkowo-miodowo-migdałową. Jedną z pierwszych, jakie upiekłam tu, we Francji, i jedną z najsmaczniejszych, jakich kiedykolwiek miałam okazję spróbować.

tarta-jablkowo-miodowo-migdalowa kukbuk
tarta-jablkowo-miodowo-migdalowa kukbuk
tarta-jablkowo-miodowo-migdalowa kukbuk

Tarta jabłkowo-miodowo-migdałowa

4-6 porcji n

Wszystkie składniki szybko wyrabiamy. Foremkę na tartę smarujemy masłem i wyklejamy ciastem. Przykrywamy folią i chowamy na minimum 1 godzinę do lodówki. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy na wierzch fasolę. Pieczemy „na biało” w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez 10-15 minut.

Jabłka kroimy na bardzo cienkie plasterki. Układamy je na podpieczony spód tarty, począwszy od zewnętrznej części foremki, do środka. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C na mniej więcej 20 minut. W rondelku rozpuszczamy masło z miodem i cukrem, następnie mieszamy to z migdałami. Po upływie 20 minut wyciągamy tartę i polewamy zawartością rondelka. Wstawiamy ponownie do piekarnika i pieczemy, aż wierzch nabierze złotego koloru.

 

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: