Szarlotkowa żubrówka sour - KUKBUK

Szarlotkowa żubrówka sour

Szara reneta o smaku szarlotki z piernikowym aromatem, ale w orzeźwiającym i kwaśnym wydaniu. Trochę zimy i wiosny w jednym.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


jablko zubrowka kukbuk

Jeżeli porównać barmanów do artystów malarzy, to paleta barw, którymi posługują się o tej porze roku, składa się z samych szarości. Pomarańcze tracą soczystość, żurawina wygląda pięknie, ale tylko gdy nałoży się na nią filtr na Instagramie, a ubiegłoroczne przetwory już się pokończyły. Czym zatem malować koktajle?

 

Przechadzam się po bazarze i patrzę na styropianowe makiety owoców. Wśród nich wyróżnia się resztka polskich, jesiennych jabłek. Sprzedawca zapewnia mnie, że to krajowe. Kupuję szarą renetę. Tym odcieniem szarości chcę malować koktajle. Co tu z niej zrobić? Nie jest ani zimno, ani ciepło, trudno dopasować się do klimatu. Będzie więc koktajl transferowy, łączący dwa sezony.

Szarlotkowa żubrówka sour

1 porcja a

Szara reneta o smaku szarlotki z piernikowym aromatem, ale w orzeźwiającym i kwaśnym wydaniu. Trochę zimy i wiosny w jednym.

Jabłka obieramy i pozbawiamy pestek. Skórki i pestki wrzucamy do garnka, dodajemy rodzynki, przyprawy i cukier, zalewamy wodą i gotujemy około 30 minut. Miąższ miksujemy z sokiem z cytryny i przecedzamy przez gazę. Gorący wywar także przecedzamy, przez sito, i studzimy do temperatury 65 stopni. Łączymy z sokiem cytrynowo-jabłkowym. Syrop przechowujemy w lodówce.

Szklankę typu short wkładamy do zamrażarki lub wypełniamy lodem. Do szejkera wlewamy białko i wstrząsamy do momentu, aż się spieni (dry shake). Dodajemy żubrówkę, syrop, sok z cytryny i Angosturę. Zasypujemy chochlą lodu i wstrząsamy intensywnie przez mniej więcej 15 sekund. Do schłodzonej szklanki podwójnie przecedzamy koktajl (przez strainer i sitko barmańskie). Serwujemy z plastrem suszonego jabłka.

Przepis i zdjęcia: Julian Karewicz

© KUKBUK 2017