Rabarbarowe mojito - KUKBUK

Rabarbarowe mojito

Prawdziwe szkocko-polskie wesele! Co sprawia, że rabarbar tak świetnie pasuje do whisky?
Archiwum blogów

Archiwum blogów


rabarbarowe-mojito kukbuk

Powiśle, nasyp kolejowy obrasta mirabelkami, bezdomni na przystanku Jaracza pierwszy miesiąc nie śpią w kurtkach zimowych, świeży szczaw trafia do garnka. Do Solca wchodzi grupa mężczyzn w spódnicach. Szkot żeni się z Polką, robimy wesele. Aleks żeni kuchnię polską ze szkocką, powstają pierogi z haggis. Rozstawiam swój koktajlbar w sali weselnej, wypełniam go sezonowymi przetworami. Bar suto zastawiony maceracjami, konfiturami, syropami, fermentacjami… a kilkadziesiąt pierwszych zamówień to Cuba libre i mojito. Nie śmiem dyskutować z gośćmi, realizuję zamówienia… do czasu.

 

Przed imprezą świadek pana młodego wręczył mi parę butelek charakternej szkockiej, które przez znaczną część imprezy stały nienaruszone. Kiedy zorientowałem się, że za chwilę zabraknie mi rumu, postanowiłem skorzystać z zapasu przy kolejnej grupie zamawiającej mojito. „May it be rhubarb mojito?”, spytałem. Wieść o nowym drinku szybko się rozeszła, praktycznie więc nie miałem żadnego przestoju w pracy do późnych godzin nocnych. Po upływie godziny musiałem ruszyć po kolejny słój, a po miesiącu od końca wesela odbierałem maile ze Szkocji z podziękowaniem za koktajl, w którym ożeniłem najlepszą szkocką whisky z polskim rabarbarem z najlepszej uprawy. Co sprawia, że rabarbar tak bardzo kocha się z whisky? Tego nie wiem, są to dwie różne jakości, które stanowią harmonię. Sto lat młodej parze!

 

– Julian

Rabarbarowe mojito

1 porcja a

Prawdziwe szkocko-polskie wesele! Co sprawia, że rabarbar tak świetnie pasuje do whisky?

Obieramy rabarbar z wierzchniej błony i kroimy w plastry o grubości około 2 centymetrów. Wkładamy do litrowego słoja. Do rondelka wsypujemy cukier, dorzucamy skórkę pomarańczy i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia i wrzącym syropem zalewamy rabarbar umieszczony w słoju. Kiedy rabarbar nieco przestygnie, dodajemy do niego przecedzony sok z limonki. Zakręcamy słoik i odstawiamy na tydzień. Kiedy rabarbar zacznie lekko fermentować, będzie najsmaczniejszy. By zatrzymać proces fermentacji, dolewamy do słoika 50 ml mocnego alkoholu, a słoik wstawiamy do lodówki.

Wkładamy rabarbar do wysokiej szklanki. Za pomocą moździerza barmańskiego (lub końcówki drewnianej łyżki) ucieramy go na gładką masę. Dodajemy syrop, sok z limonki, whisky i wodę gazowaną. Mieszamy łyżką, zasypujemy do pełna kruszonym lodem. Następnie znów mieszamy, przykrywając górę szklanki serwetką, by w trakcie mieszania lód nie wypadł z naczynia. Ostatni raz dosypujemy do pełna kruszonego lodu i dekorujemy kawałkiem sfermentowanego rabarbaru.

© KUKBUK 2017