Pleśniak migdałowy - KUKBUK

Pleśniak migdałowy

Kto śledził wnikliwie moje KUKBUK-owe pisarstwo, ten powinien wiedzieć, jakie znaczenie dla mojej kariery miało niepozorne ciasto zwane pleśniakiem.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


Plesniak migdalowy kukbuk

Dekadę temu mały kawałek odegrał decydującą rolę w dziejach burzliwej miłości i otworzył skrzypiącą furtkę ogrodową ku kulinarnym podbojom. Niestety, tylko kulinarnym. I fakt zawalenia się miłosnego sufitu na moją głowę po zaserwowaniu rzeczonej słodyczy nie miał nic wspólnego z tym, że ciasto się nie udało. To ciasto zawsze się udaje.

To ciasto jest jak test miłości.

 

Proszę państwa, oto pleśniak nowej dekady z kulinarnym botoksem A.D. 2014 w postaci malin, migdałów i marcepanu. Niczym biblijny owoc podamy Adamowi, by ocenić, czy przejrzy na oczy, czy zostanie. Skubaniec!

 

PS W kwestii wysypu walentynkowych kolacji. Specyficzny to dzień i z przymrużeniem oka dla restauratora. Zeszyt zapisany rezerwacjami od miesiąca wygląda nieźle, szansa na wdrożenie specjalnego menu najeżonego pozornym seksapilem kusi. Średnia wieku gości wyjątkowo niska, czerwona róża przewraca się na prawie każdym stoliku. Można się nastawić na wsysanie z siorbnięciami przerażonych ostryg, można dwoma widelczykami zjeść lasagne z jednego talerza, pomylić zapach trufli z ulatniającym się gazem lub schować wypieki za miłosnym drinkiem z ogromną dekoracją z ananasa. W ten wieczór kelnerzy nie rozpoznają swoich gości, którzy z racji zamieszania lub bojkotu wolą pozostać w domu. Pełno, a jakby ciszej jest tego dnia w restauracji i ogromnie dużo nieśmiałości wszędzie. Dobrze, że już niosą jedzenie… będzie o czym porozmawiać.

 

Plesniak migdalowy kukbuk
Plesniak migdalowy kukbuk

Pleśniak migdałowy

1 ciasto j n

Krótko i energicznie zagniatamy ciasto z mąki, masła, żółtek, cukru waniliowego i proszku do pieczenia. Dzielimy na trzy części, do jednej z nich wgniatamy dodatkowo kakao. Jedną jasną i ciemną część chowamy do zamrażalnika, a pozostałą wyklejamy posmarowaną masłem średnią tortownicę.

Konfiturę malinową mieszamy z sokiem z cytryny. Pleśniak najbardziej lubi kwaśne i dość gęste dżemy. Suszone maliny są bardzo kwaśne, rozkruszamy je i oprószamy nimi nieco powierzchnię ciasta posmarowaną dżemem. Następnie sypiemy na ciasto połowę płatków migdałowych i ścieramy marcepan na dużych oczkach. Czas na starcie kakaowej części ciasta na tarce. Ubijamy pianę z białek, dodając szczyptę soli i – powoli – cukier z mąką. Do sztywno ubitej piany wrzucamy, mieszając delikatnie łyżką, pozostałą część migdałów. Wykładamy na ciasto i ścieramy ostatnią warstwę z zamrażalnika, spełniającą rolę kruszonki. Pieczemy około 1 godziny w piekarniku nagrzanym do 170-180°C. Wyjmujemy z piekarnika, zasypujemy cukrem pudrem i pudrem z suszonych malin na wierzchu. Podajemy z uśmiechem.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: