Omlet grzybek - KUKBUK

Omlet grzybek

Tak to już jest, że smaki z dzieciństwa zapisują się na naszych podniebieniach jako idealne, przez co niezwykle trudno jest je odtworzyć.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


Omlet grzybek kukbuk

Choćbyśmy nie wiem jak się starali, nie uda nam się zrobić równie pysznych racuchów jak te smażone przez babcię czy zapiekanek z pieczarkami robionych przez mamę na śniadanie.

 

Już dawno przestałam się łudzić, że zrobię tak dobre bliny jak te, które wychodzą spod rąk dziadka, tak delikatny twaróg jak ten przygotowywany przez mamę albo równie pyszną szarlotkę jak ta babcina. Nie oznacza to, że nie podejmuję się rekonstrukcji rodzinnych przepisów, wręcz przeciwnie. Lubię grzebać w przeszłości, również kulinarnej.

 

W mojej książce „Zapach truskawek. Rodzinne opowieści”, wracam do smaków z dzieciństwa. Śniadania to odrębny, szeroki temat. Rozpoczyna się od minikanapek robionych przez babcię, potem jest maminy twaróg z domowymi powidłami śliwkowymi, są niezliczone potrawy z jajek, a na koniec zupa mleczna.


Jedną ze śniadaniowych potraw, które nierozerwalnie kojarzą mi się z czasami słodkiego dzieciństwa, kiedy każdy dzień miał zapach dżemu truskawkowego, jest grzybek.


Puszysty, lekki jak puch omlet zwieńczony łyżką powideł lub dżemu, czasem jedynie obsypany cukrem pudrem. Robiła mi go babcia, robiła też mama.

Jestem pewna, że nie tylko ja w dzieciństwie zajadałam się grzybkiem, bo jego lekkość i słodycz była w stanie podbić niejedno dziecięce podniebienie. To co? Wracamy na chwilę do szczenięcych lat?

 

– Ania ze Strawberries from Poland

Omlet grzybek kukbuk

Omlet grzybek

1 porcja j

Tak to już jest, że smaki z dzieciństwa zapisują się na naszych podniebieniach jako idealne, przez co niezwykle trudno jest je odtworzyć.

Białko oddzielamy od żółtka i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. W drugiej misce ucieramy żółtko, a następnie dodajemy do niego mleko i mąkę, mieszamy dokładnie. Do masy dodajemy łyżkę piany, mieszamy energicznie, a następnie dokładamy pozostałą część piany i mieszamy delikatnie.

Na malutkiej patelni rozgrzewamy 1 łyżeczkę masła i wylewamy masę jajeczną. Kiedy brzegi grzybka zaczną się ścinać, zsuwamy go na talerzyk, wrzucamy na patelnię pozostałą część masła i przekładamy na nie omlet – smażymy go z drugiej strony.

Gorący omlet zsuwamy na talerz, posypujemy cukrem pudrem i skrapiamy sokiem z cytryny. Można też podać go z ulubionym dżemem lub powidłami.

© KUKBUK 2017