Kwiat paproci - jak się dzisiaj wije wianki? - KUKBUK

Kwiat paproci – jak się dzisiaj wije wianki?

Do nowego numeru KUKBUK-a uwili letnie i powabne kwietne wianki, które przywdziały nasze modelki rusałki. Piotr Sekunda i Zygmunt Sieradzan pracują z kwiatami codziennie, przy okazji sesji przepytaliśmy ich z florystycznych trendów.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


wianki kukbuk

Na rozmowę z florystami umówiliśmy się w ich pracowni w warszawskim biurowcu Focus. Biuro tonęło w zieleni i kwiatach i pachniało oszałamiająco, a zdolni panowie od bukietów w towarzystwie swojego menedżera Michała Hibnera po kolei punktowali kwiatową rzeczywistość.

 

Kwiatowy wątek numer 1 – wianek, czyli ring

Zamówienie na wianek nie jest czymś nietypowym w pracy florysty. Rzadko jednak zdarza nam się pracować nad wiankiem, który ma być inspiracją do jedzenia. Sesja dla KUKBUK-a wyglądała tak: na początku stworzyliśmy kompozycje, później na tej podstawie Aleksander Baron przygotował niezwykłe dania. Bardzo ciekawy koncept – powiązanie florystyki ze sztuką kulinarną.

Przygotowywaliśmy wcześniej kilka fajnych wianków, na przykład dla Meli Koteluk na koncert, dla aktorki Ani Smołowik na sesję. Wianek to bardzo indywidualny projekt, musi być idealnie dobrany. Najważniejszy jest komfort.

 

Kwiatowy wątek numer 2 – kwiat paproci

Paprocie, podobnie jak goździki, gerbery, czyli stare odmiany roślin, wracają do łask. Wykorzystujemy gatunki, które są uważane za niemal nieistniejące, rzadkie. Jest na to moda.

 

Wiadomo, że to powrót do lat naszej młodości. Podoba nam się to, co kojarzy nam się z latami dzieciństwa, gdy mieliśmy dostęp do babcinego ogrodu – tamte zapachy, kolory. W kuchni wracamy też do owoców sprzed lat – agrestu, czerwonej porzeczki. W czasie sesji dla KUKBUK-a zauważyłem, że kucharz wykorzystał pędy groszku pachnącego. Takiego, jaki rósł u mojej babci w ogrodzie!

 

Kwiatowy wątek numer 3 – kwiaty jadalne

Często przygotowujemy kwiatową oprawę stołu. Jeden z ostatnich projektów to aranżacje florystyczne połączone z kuchnią fusion, również wykorzystującą kwiaty jadalne. Kucharze przygotowywali przystawki i desery z płatkami i całymi kwiatami. Było kilka śmiesznych sytuacji – wykorzystali na przykład storczyk dendrobium, malutki, jadalny, z ekologicznej uprawy, specjalnie przygotowany do konsumpcji. A my do naszych kompozycji wzięliśmy klasyczne dendrobium, zdecydowanie niejadalne… Ale goście, widząc jedne i drugie kwiaty, oczywiście myśleli, że obie odmiany są jadalne, i zabierali się do jedzenia tych dużych, prosto z gałęzi… I do maczania ich w fontannie czekolady.

 

Kwiatowy wątek numer 4 – kwiaty a biznes

Często pracujemy dla klientów korporacyjnych. Jednym z najbardziej niezwykłych zleceń było stworzenie kompozycji na wieczór promujący pewien model smartfona. Chodziło o pokazanie niezwykłego bogactwa kolorów, które może odwzorować ekran. Poszaleliśmy z czerwieniami, wykorzystując między innymi goździki i papryczki chilli. Obok kwiatów umieszczono tapetę odtwarzającą te motywy, ale oczywiście kolory tapety nie miały tej głębi, nie zmieniały się, nie pachniały. Nie robiły tego wszystkiego, co kwiatom przychodzi bez trudu.

Jeśli chodzi o kwiaty na stole, na pewno nie wypada używać tych mocno pachnących: hiacyntów, lewkonii, lilii. Nie ingerujemy w sferę talerza, ale przy sztućcach, przy serwetkach można już poszaleć.

 

Dbamy, by kompozycje kwiatowe nie przeszkadzały bezpośrednio w użytkowaniu stołu ani gościom w kontakcie wzrokowym. Możemy rozsypać płatki, ale takie, które nie zostawiają po sobie śladów – jasnych odmian róż albo niebieskich kwiatów. Płatki rozsypujemy tylko w określonych miejscach, na stole nie może być chaosu. Wykorzystujemy naczynia kuchenne. Przezroczysta szklanka, kubek, kufel mogą być bardziej estetyczne od wazonu. No i nie przesadzajmy z dodatkami – pokażmy piękno całej rośliny, łodygi, liścia, nie przeszkadzajmy im dodatkowymi elementami.

 

Kwiatowy wątek numer 6 – suche kwiaty – hot or not?

Suche kwiaty – tak, o ile mają odniesienie do sezonu. Czyli wykorzystujemy je pod koniec lata, nawet w połączeniu z żywymi roślinami. Na pewno dobrym pomysłem są ładne sztuczne kwiaty, ale dobrane tak, żeby wpisać się w klimat i nastrój imprezy. Obroni się przede wszystkim spójność.

Zbliża się sezon na peonie – oj, będzie się działo, to takie piękne kwiaty, bardzo trudne w przemysłowej hodowli. I jeszcze będziemy mieć czas konwalii – jakieś dwa tygodnie, które warto wykorzystać, dekorując stoły.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: