Koktajl morelowo-malinowy - KUKBUK

Koktajl morelowo-malinowy

Pora śniadaniowa, zaglądam do lodówki, a tam pustki. Resztka mleka, para smętnych marchewek, buteleczka sosu rybnego, wody różanej, kawałek parmezanu i tusz do rzęs. Trudno zrobić z tego coś smacznego, a głód coraz mocniej stuka o ścianki brzucha. Zemdli mnie, zanim dojdę do mojego spożywczaka.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


koktajl morele maliny kukbuk

Ale jest jeszcze zamrażarka, miejsce, do którego zaglądam w awaryjnych sytuacjach. Często chowam tu nadwyżki upieczonych babeczek, połówki chleba, białka po pieczeniu drożdżowego czy przywieziony od mamy pasztet. Tym razem znalazłam w zamrażarce napoczętą paczkę malin, pozostałość po tarcie z białą czekoladą i owsianą kruszonką (jedna z moich ulubionych!). Wykorzystam je do mojego śniadania. Jeszcze tylko rzut oka na półkę z suchymi składnikami, skąd biorę morele i zarodki pszenne, i mogę miksować. Będzie koktajl.

 

koktajl morele maliny kukbuk
koktajl morele maliny kukbuk

Koktajl morelowo-malinowy na dzień dobry

1 koktajl j

Morele zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy. W blenderze umieszczamy mleko, maliny, zarodki pszenne oraz odsączone z wody, napęczniałe morele. Miksujemy na gładko, podajemy natychmiast.

 

Ilość mleka zależy od preferowanej gęstości. Koktajl świetnie smakuje również z suszonymi śliwkami.

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: