Grzaniec ukraiński - KUKBUK

Grzaniec ukraiński

Na mleku, maśle, miodzie i z procentowym kopniakiem. Oto receptura, która postawi was na nogi.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


grzaniec ukrainski kukbuk

W ciemnym pokoju, nakryty podwójną pierzyną, jak prawdziwy mężczyzna żegnam się z życiem. Mam gorączkę! Nie mogę jednak opuszczać świata, mając tyle niepozałatwianych spraw. Zaciskam zęby i postanawiam żyć. Muszę skończyć tekst. Zastanawiam się, na jakie zapotrzebowanie mógłbym nim odpowiedzieć. Przez myśl przechodzą mi rześkie smaki, bo zima niezbyt sroga, ale ostatecznie stwierdzam, że moje wymysły są nieautentyczne…

Nagle do pokoju wchodzi Galina, gospodyni z ukraińskim rodowodem, i zwraca się do mnie tonem nieznoszącym sprzeciwu.

 

„Pan Julian! Taki mężczyzna w domu, i chory jest? Nieee!”, wykrzykuje i wychodzi z pokoju. Wraca po niespełna kwadransie z kubkiem gorącego mleka z masłem, plastrami cytryny obtoczonymi w cukrze i z zamkniętą w butelce po ukraińskiej oranżadzie palinką, którą pieszczotliwie nazywa „ukraińskiem koniakiem”.

 

„Pani Galino, ja nie mogę pić! Jest jedenasta rano i mam zobowiązania!” Protestuje: „Pan Julian, bez dyskusji, proszę to pić i wejść pod kołdrę”. Poprosiłem więc o naparstek tego specyfiku do mojego mleka z masłem i oczywiście odliczyłem przynajmniej 100 gramów wlanego tam zajzajeru. Już nie miałem siły protestować i się napiłem. Ku mojemu zaskoczeniu lekarstwo było przepyszne! Pomyślałem od razu, że muszę przywrócić alkoholowi jego pierwotną funkcję – medyczną. Popijałem więc mleczno-maślany grzaniec, zagryzając go osłodzonymi cytrusami, i czułem, że zaczynam zdrowieć. Ukraiński koktajl wprowadził mnie w błogostan, pozwolił mi się zahibernować i zwalczać chorobę.

-Julian

grzaniec ukrainski kukbuk
grzaniec ukrainski kukbuk

Grzaniec ukraiński

1 porcja n

Mleko, masło i miód podgrzewamy w rondlu. Gdy napój jest gorący, wlewamy alkohol i mieszamy. Przelewamy do wygrzanego kubka. Pijemy, zagryzając plastrami cytryny obtoczonymi w cukrze.

Zdjęcia i przepis: Julian Karewicz

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: