Francuskie magdalenki - KUKBUK

Francuskie magdalenki

Trochę wody w Sekwanie upłynęło, zanim skusiłam się na swoją pierwszą magdalenkę. Przeciętna francuska pâtisserie oferuje dziesiątki rozmaitych słodkości – istny raj dla oczu i podniebienia! W porównaniu z takim zestawem łakoci magdalenki wypadają dość blado. Są one jednak bardzo popularne i lubiane przez Francuzów. Nadszedł dzień, kiedy i ja postanowiłam spróbować.
Archiwum blogów

Archiwum blogów


magdalenki kukbuk

Szczerze mówiąc, spodziewałam się raczej suchego ciacha i nie oczekiwałam żadnych specjalnych doznań. Zjadłam jedną magdalenkę, powiedziałam: „O – o, dobre!”. Zjadłam drugą, potem mimowolnie sięgnęłam po trzecią i tak dalej. Zresztą kto by liczył takie małe, niepozorne ciasteczka?

 Pasują jak ulał do porannej kawki, popołudniowej herbaty, czy w odwrotnej kolejności.

Magdalenki pochodzą z Lotaryngii, regionu w północno-wschodniej części Francji. Te słynne biszkoptowe ciasteczka są wypiekane w specjalnych foremkach z wgłębieniami w kształcie muszelek. Dzisiaj trudno jednoznacznie powiedzieć, kto je wymyślił. Według słownika oksfordzkiego to XIX-wieczna mistrzyni cukiernictwa Madeleine Paulmier. Jednak inne źródła dowodzą, że pani Paulmier była wcześniej kucharką Stanisława Leszczyńskiego i to właśnie on jest autorem legendarnej receptury.
Przepis, na podstawie którego piekę magdalenki, pochodzi ze słynnej książki kucharskiej „La bonne cuisine française” Marie-Claude Bisson. Według mnie to najlepsza i sprawdzona receptura. Zamiast skórki cytrynowej można dodać do ciasta wodę z kwiatów pomarańczy, kakao, kawałki czekolady lub bakalie. Do środka można włożyć dowolne nadzienie albo gotowe muszelki zanurzyć w roztopionej czekoladzie. Rodzajów magdalenek jest wiele, są także wytrawne. Zacznijmy jednak od tej podstawowej, tradycyjnej wersji, czyli ze skórką cytrynową.

magdalenki kukbuk
magdalenki kukbuk

Madeleines à l’ancienne, czyli tradycyjne francuskie magdalenki

32 sztuki j n

Do miski wbijamy jaja, wsypujemy cukier i dokładnie miksujemy. Wciąż miksując, stopniowo, po 1 łyżce, wsypujemy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Wlewamy przestudzone masło, dodajemy skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy całość i wstawiamy do lodówki na 20 – 60 minut. Masa powinna przypominać gąbkę. Jeśli używamy metalowych foremek, trzeba je bardzo dokładnie posmarować masłem, można je dodatkowo schłodzić. Piekarnik rozgrzewamy do 210°C. Nakładamy masę do foremek (ciut więcej niż ¾ objętości) i wstawiamy do gorącego piekarnika na mniej więcej 10 minut. Magdalenki są gotowe, gdy ich brzegi lekko się przypieką, a na środku powstanie charakterystyczna górka. Wyciągamy z piekarnika i czekamy około 10 minut, następnie delikatnie wyjmujemy ciasteczka z foremki. Kolejne porcje przygotowujemy w ten sam sposób: smarujemy foremki, nakładamy zimną masę i pieczemy.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: