Behemot Cocktail - KUKBUK

Behemot Cocktail

Myślimy z Adamem o waszych podniebieniach już od jakiegoś czasu. Wszystkie rekomendowane przez nas receptury skrupulatnie i wielokrotnie sprawdzamy, aby mieć pewność, że przygotowane na ich podstawie drinki będą wam smakowały. Nie ukrywam, lubię tę część pracy twórczej. Wybór zazwyczaj pada na składniki, które w danym czasie są najbliższe naszym kubkom smakowym.

Jakub Kozłowski/Kita Koguta

Archiwum blogów

Archiwum blogów


Behemot Cocktail kukbuk

I tak w zimne wieczory przelewamy przez gardło litry ciepłych grogów, czy maślano-budyniowych Hot Buttered Rum. Gdy natomiast słońce wyjątkowo intensywnie przypiecze nam skronie, skłaniamy się ku botanicznym, rześkim i gaszącym pragnienie kompozycjom, takim jak Smash, Collins, Fizz. Czas na zagadkę.

Co zrobić, jeśli za oknem jest piękna pogoda i żar leje się z nieba, a ja od kilku godzin siedzę pod klimatyzacją, która, zdaje się, ma również funkcję dmuchawy liści w promieniu stu metrów? Sami rozumiecie, takie okoliczności mogą rodzić pewne niezdecydowanie.

Pod ręką mam instrukcję z procedurami w sytuacjach kryzysowych. Autorem tego zbioru „dobrych rad” jest wujek Simon Difford. Zachęcam do zaglądania na jego bloga: diffordsguide.com. Ja często to robię. Można tam znaleźć wiele ciekawych receptur. Przydatny okazuje się także w przypadku wyjazdów za granicę. Zakładka z rekomendacjami najlepszych barów na świecie, podzielona według miast, zawiera opisy, menu, zdjęcia i wytycza szlaki wieczornych podróży alkoholowych.

 

Rozwiązaniem naszej zagwozdki jest Behemot Cocktail. Interesujący i zaskakujący. Zacznijmy od tego, że składa się w większości z ciężkich ingrediencji. Spora dawka bourbona, likieru kakaowego, słodkiego wermutu i cukru jest dla nas informacją, że powinniśmy się spodziewać czegoś bardzo słodkiego. Sam staram się nie przesadzać z tym smakiem, ale ze względu na wcześniej wspomnianą wichurę nad moją głową automatycznie nastawiam się na gęste, kremowe słodziaki. Składniki, które, choć użyte w mniejszości, idealnie balansują całość, to mała dawka świeżego soku z cytryny i bitters, w tym przypadku delikatnie anyżowe i cytrusowe. Simon rekomenduje jeszcze jeden składnik – białko jaja – i to jest strzał w dziesiątkę. Emulsyjna konsystencja już ożywionego cytrusami napoju delikatnie pieni się w przełyku. Sprawia, że smak jest intensywny, ale nie agresywny.

 

Jeżeli udało mi się was zainteresować lub znajdujecie się w podobnej sytuacji jak ja, sięgnijcie po recepturę na ten bestialsko smaczny Behemot Cocktail.

Behemot Cocktail kukbuk

Behemot Cocktail

1 porcja k

Jak przygotować Behemot Cocktail? Sprawa jest banalna. Najpierw wlewamy do szejkera wszystkie składniki i energicznie wstrząsamy. Efekt jest piorunujący, białko się napowietrza, a poszczególne ingrediencje łączą się w jedno. Następnie, wciąż w szejkerze, uzupełniamy lodem i wstrząsamy ponownie – aby delikatnie rozcieńczyć i mocno schłodzić napój. Do błogostanu już tylko krok: przecedzamy całość do kieliszka koktajlowego. Na zdrowie!

 

– Jakub Kozłowski/Kita Koguta

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: